reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

mi wysżło na badaniach genetycznych ale to dopiero 15 tc wiec nie mozna tego brac na 100%, ale na samym początku strasznie sie przeraziłam,z e chłopak a potem strasznie sie cieszylam, niestety nie wszystcy sie cieszą, ze bedziemy mieli syna a szkoda no cóz to nie jest koncert życzeń:sorry:
moja mama powiedziala cholera nie bede prawdziwa babcia bo nie wnuczka a ja ja tak z****lam ze szok takie bzdury gadac kobitce w ciazy he he
 
reklama
kerna ja się boję tego czekania na wynik po zabiegu. Bo jak lekarz powie że się powinno udać to ja będę czekać na 2 krachy a jak przylezie @. I ile mozna tak wytrzymać. Wiesz przez te 4 lata tak mi się psychika zmieniła że jakos nie wierzę w inseminacje czy in vitro u innych moze sie nawet udaje za 1 razem u mnie to pewnie q10 prób i kicha by była:-(
no rozumiem cie......inseminacja jednak nie zawsze działą cuda.....le jakos może łatwiej im będzie....kurcze a co lekarze na to?? znaleźli powód??? miałaś jakieś badania? No ja nie wiem co sie mogło zmienic..no jesteś już mam czyli możesz to oco kaman:eek::eek:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry