Mysza84
Fanka BB :)
Cześć Myszko! :-)
No ja właśnie tak wypatruję nad domem bociana,czy już wrócił jakiś do ZG,hahaha. ;-)
Jeden wisi u mnie w pokoju,ale jakoś słabo działa.![]()
@ się kończy więc zaraz nadlecą!!! Całe stado... ;-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Cześć Myszko! :-)
No ja właśnie tak wypatruję nad domem bociana,czy już wrócił jakiś do ZG,hahaha. ;-)
Jeden wisi u mnie w pokoju,ale jakoś słabo działa.![]()
Aaa... czy Suzi się wczoraj odezwała ?!? Bo nie widziałam jej posta a widzę że są jakieś nowe wieści.
kochana ja mam takie mysli bardzo czesto bo tez mam za duzo kg ale moj maz niema czasu nawet nigdzie wyjsc wiec jestem spokojna no i chudne terazwlasnie sobie zaaplikowalam igle w brzuch... msakra jakas w ogole... najpierw wsadzilam igle po dlugim zastanowieniu i wyciagnelam zaraz bo zaulo... ale jakos sie zebralam i wbilam obok ale takie dziwne przeszywajace uczucie... i wolalabym zeby ta igla ciensza byla.. bbrrr
teraz sie wlasnie zastanawiam czy jak zrobilam ten zastrzyk to czy ziolka nic niezepsuja albo czy mi nic nie bedzie :/ ?? w sumie to est zastrzyk na rozedzenie krwi..... a ziola...
jeszcze moj m mnie wnerwilszlam sobie z kas na jeg o dzial i akurat konczyl rozmawiac z dwiema laseczkami barbee z koleg z dzialu i mnie nie widzial oczywiscie no i tak pozniej spojrzal jak odchodzily na ich tylki i taka mine zrobil i pokiwal glowe " ale super dupcie schrupal bym je "
zawolalam tylko krzysiek on popatrzyl i zrobil wielkie oczy ze zdziwienia widzial co przeskrobal a pozniej udawal ze nic sie nie stalo i ze nic zlego nie zrobil
a ja nie dosc ze przytylam to sie poczulam jak niepotrzebna baba i ze on chetnie by wyruchal jakas laseczke blondyneczke chudziutka wymalowana... bo z emna narazie cos malo sie kocha-zmeczenie... juz to widze... eh
mam dola....
widze ze jestes na tym samym etapie co ja ja tez od grudnia sie staram jesli testy niewychodzily to moze zeczywiscie owu niebylo :-(Hej DziewczynkiPostanowilam i ja dolaczyc do waszego tematu. Czytam juz was jakis czas ale tak ciezko sie jest wkrecic do tematu gdy wy juz tak dobrze tu sie znacie. Mimo to sprobuje bo fajnie jest pogadac z kims kto ma podobne obawy i problemy. Wiem ze to ostatni miesiac zeby zostac mama 2010 ale tez wierze jak wy ze sie uda. My probujemy juz zajsc od grudnia, w tym miesiacu postanowilam sprobowac testow owulacyjnych ale u mnie nie zadzialaly. Stosuje od 12 dni ani razu nie wyszly dwie ciemne kreski tylko od 8 pojawia sie drugia bladziutka. Moze testy jakies felerne nie wiem. Stosuje je dalej bo ktoras mi napisala ze jej wyszedl pozytywny dopiero w 24 dc. Zobaczymy. Dzisiaj mam 22 dc do okresu jeszcze 9 dni. I wiadomo juz sie zaczelo wmawianie dolegliwosc, co chwile niby mnie cos kluje ach znowu nadzieje i wiara ze sie udalo... trzeba wytrwac. Pozdro i trzymam za was kciuki
kochana a mialas robiony test na toksoplazmoze jesli masz kota?????w 1 ciazy???moze to ona byla powodem poronienia????niech ci gin zleci koniecznie to badanieChodzę teraz wcześniej spać i wstaje o 6...Julek mnie budzi swoim miauczeniem i tuleniem się...A wczoraj po całym dniu z W. to padłam że nawet nie wiem kiedy zasnęłam.
A jak u Ciebie ?
@ się kończy więc zaraz nadlecą!!! Całe stado... ;-)
;-)No żeby tylko nie zabłądziły znowu.;-)
u mnie narazie ciszaaaaaaaa ale przed burzą chyba :-(
więc chyba zabiorę kaskę jak pojedziemy i po udanej wizycie kupię coś mojej dzidzi.kochana to trzeba isc na lake i jak bocian bedzie nad toba krazyl to znak ze jestes lub w ciagu paru tygodni bedziesz w ciazy u mnie sie sprawdzilo przy 1 ciazy no ale niestety zakonczyla sie poronieniem i pamietam jak moj jak zopbaczyl bociana ze nad nami krazy to zrobil wieeelki oczy bo jego siostrze tez sie to sprawdzilo hahahahCześć Myszko! :-)
No ja właśnie tak wypatruję nad domem bociana,czy już wrócił jakiś do ZG,hahaha. ;-)
Jeden wisi u mnie w pokoju,ale jakoś słabo działa.![]()
O mój boże...na myśli przychodzą same przekleństwa.Ja czytałam na grupie właśnie,że usunięto jej lewy jajowód,bo coś w nim znaleźli... :-(
kochana ja mam takie mysli bardzo czesto bo tez mam za duzo kg ale moj maz niema czasu nawet nigdzie wyjsc wiec jestem spokojna no i chudne terazniemartw sie powiedz mu co myslisz i czujesz to inaczej na to spojrzy jak facetowi niepowiesz co i jak to za chiny ludowe sie niedomysli bo to takie tempaki sa he he
widze ze jestes na tym samym etapie co ja ja tez od grudnia sie staram jesli testy niewychodzily to moze zeczywiscie owu niebylo :-(
kochana a mialas robiony test na toksoplazmoze jesli masz kota?????w 1 ciazy???moze to ona byla powodem poronienia????niech ci gin zleci koniecznie to badanie




a ja mu odpowiadam że chyba ta laska sąsiada co się nią podpiera żeby iść równo
No żeby tylko nie zabłądziły znowu.;-)

A nie testowałaś jeszcze z porannego ?!?
Kurcze bo ja już nie chcę się powtarzać, ale jak zawsze miałaś regularne a teraz już się @ kolejny dzień spóźnia to raczej wygląda to na fasolkę...
Swoją drogą powiem Wam że ja się sama przekonałam ostatnio jak wiele sobie same możemy wmówić. Bardzo troszczyłąm się o to żeby moja fasoleczka uwiła sobie gniazdeczko gdzie potrzeba. I tak się bałam tej ciąży pozamacicznej i sobie wkręcałam że nawet zaczęłam mieć objawy dlatego poleciałam wtedy wieczorem do ginka.
Na szczęście dzidzia grzeczniutko usadowiła się gdzie potrzeba i po 1 minucie jak to usłyszałam wszystkie wcześniejsze objawy jak ręką odjął...więc wiem jak można sobie do głowy wmówić.
A teraz czekam tylko na serduszko...i już się czwartu doczekać nie mogę.
W skarbonce już 390zł![]()
![]()
więc chyba zabiorę kaskę jak pojedziemy i po udanej wizycie kupię coś mojej dzidzi.
masz na priv i podalam ci tez inna nie taka rygorystyczna wiec latwiejszaŻabko,a możesz mi przesłać na PW tę dietkę...? :-)
Ok,ja narazie zmykam,bo G. coś chce jeszcze przed pracą sobie posprawdzać. ;-)
a jak kup cos to sama przyjemnoscA nie testowałaś jeszcze z porannego ?!?
Kurcze bo ja już nie chcę się powtarzać, ale jak zawsze miałaś regularne a teraz już się @ kolejny dzień spóźnia to raczej wygląda to na fasolkę...
Swoją drogą powiem Wam że ja się sama przekonałam ostatnio jak wiele sobie same możemy wmówić. Bardzo troszczyłąm się o to żeby moja fasoleczka uwiła sobie gniazdeczko gdzie potrzeba. I tak się bałam tej ciąży pozamacicznej i sobie wkręcałam że nawet zaczęłam mieć objawy dlatego poleciałam wtedy wieczorem do ginka.
Na szczęście dzidzia grzeczniutko usadowiła się gdzie potrzeba i po 1 minucie jak to usłyszałam wszystkie wcześniejsze objawy jak ręką odjął...więc wiem jak można sobie do głowy wmówić.
A teraz czekam tylko na serduszko...i już się czwartu doczekać nie mogę.
W skarbonce już 390zł![]()
![]()
więc chyba zabiorę kaskę jak pojedziemy i po udanej wizycie kupię coś mojej dzidzi.