reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

hello :-)

witam się przy śniadaniu-czyli czarnej kawie. do 14 musi mi to starczyć. normalnie już mi załamka przyszła-taką ochotę miałam dziś na kanapeczkę z sałatą, serkiem, pomidorkiem, plasterkiem szyneczki, rzodkiewką.... buuuuuu, a wszystko to w lodówce mam i nie mogę tego zjeść. dziś 3 dzień. dam radę, bo psiapsióła uparła się, że na pewno nie dam, to jej pokażę. a najśmieszniejsze, że podpisała ze mną umowę, że jak ja tą dietę skończę, to ona też ją zrobi (kiedyś robiła, ale przy gotowaniu ogórkowej odpadła :-) ) a teraz małpa chce się wymigać i stwierdziła, że ja po tej diecie muszę wyglądać jak Ally Mc Beal żeby ona ją też zrobiła. a to małpka. ale umowa jest tak napisana, że się babeczka nie wymiga ;-)

a tak wogóle to:

olkale gratuluję że z fasoleczką wszystko dobrze. niesamowicie się cieszę jak któraś z bbowiczek zafasolkuję, że pomaga mi to uporać się z tym, że ja nie umiem :-) życzę zdrówka i pogodnego lenistwa i dużo radości z tego błogiego stanu, a przedewszystkim żeby dalej wszystko było dobrze :-)

tośka zazdroszczę zmywarki, my na pewno nie kupimy takiego sprzętu dopóki nie będziemy "na swoim", bo dopóki wynajmujemy to raczej nie kupujemy takich sprzętów ze względu na możliwe przeprowadzki. a pozatym mam kuchnię mikroskopową i za chiny ludowe bym tu tej zmywarki nie upchnęła. oby sprzęt przynosił dużo pożytku, a na pewno w zaoszczędzonym czasie będą mogły być przytulasy i mam nadzieję owocne.

mysza życzę powodzenia na wizycie. weź chusteczki dla W bo na pewno się wzruszy ;-)
 
reklama
Nie załamujcie się choróbskami!!!!! Jak fasolinka ma byc to bedzie!!!!!!! Najwazniejsze to nie tracic nadziei!!!!!!!!!!!!!
no pewnie, że tak;) tylko jak człowiek chory to jakoś tak traci nadzieje;(

dużo zdrówka zyczę


pozdrawiam pozdrawiam :)


no ale próbować mozna jak tylko ochota bedzie ;)

musze trochę popracować kochane...bo ostatnie dokumenty chcę dziś wysłąć do firmy i wolność ;)
dziękuję kochana i Tobie również życzę duuuuuziooo zdrówka:)

u mnie nic nie słychać na razie, staranek nie ma bo jeszcze goszczę @ :-( za tydzień idę do poradni leczenia niepłodności może mój ginek opracuje jakąś strategię :tak: pewnie pośle mnie na drożność coś mi się wydaje :sorry:
to dobrze, że do niego idziesz słonko.mam nadzieję, że Ci pomoże i już niedługo będziesz cieszyła się swoją fasolką:) tylko musisz skarbie wierzyć, że to wszystko ma sens i że ta jego strategia pomoże.nastaw się pozytywnie do tej wizyty.

Zmykam słonka bo muszę się położyć;( ledwo siedzę tak mi się kręci w głowie.życzę Wam wszystkim miłego dnia:) buźki
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
czesc laseczki :)

toska fajny prezent mi tez bys ie przyda ale ja nie mam gdzie dac lazienka za mala i nawet pralke mam w kuchni haha :) no chyba ze balkon wchodzi w gre :P
ale wiem z emzna takie miniaturowe kupic zmywarki takie na dwie osoby fajne ale bardzo drogie...

ide szykowac sie do pracy a tempka dzisiaj 36,80 ale test czywicie negatywny. szkoda tylko ze to o czulosci 25 a nie 10... no nic jak do niedzieli bedzie lipa to znaczy ze lipa ...
kochana spokojnie tescior pozytywny moze wyjsc nawet dopiero po erminie @ wiec nawet w niedziele moze byc 1 krecha jeszcze
Witajcie Kobietki!

Wpadłam się tylko przywitać i życzyć pięknego dnia :-)

Nie mam czasu nadrobić zaległości bo zaraz zmykam na kawkę, później śniadanko, szykowanko i jedziemy do ginka oglądać dzidziusia :-)

Pozdrawiam Was wszystkie :-)
jak wrocisz zdaj relacje z reakcji twojego mezczyzny na widok fasolki
cześć

&&&&&&&& za udaną wizytę

dziewczyny trzymajcie kciuki za dobre wyniki mojej klasy na teście plis
juz trzymam :-)
Udanej wizyty. :-) Wstawiłam wczoraj świeże fotki z budowy,jakby co. ;-)

Ja zmykam się malować i wstawić pranie,bo później idziemy z Zuzią do miasta. :tak: Jak wrócimy,to szybko zrobię paszteciki,zjemy obiadek i pójdziemy na podwórko. :-)
paszteciki hmmm.moge poprosic o przepis na priva???? :-)
cześć dziewczyny:-D
witam z wolnego :-D hurrrraaaaa, przedemną 7 miesiecy leniuchowania :tak:

wczoraj u gina widzieliśmy pulsujace maleństwo...ma 3 mm i wszystko jest w porzo...betka rośnie, wczoraj ponad 26000

moze później trochę poczytam ostatnie dni, bo jestem ciekawa co u Was...Tośka zazdroszczę zmywarki, u mnie szans nie ma, bo zabudowę kuchni zrobiliśmy nieprespektywiczną :-(

maćku szkoda, ze temp spada...ja też mierzyła i przynajmniej mozna się oswoić z myślą o nadchodzącej @....przykro mi:-(
zdrowka :-)
prezent zajebisty ;-) a jaka konspira była zeby mnie z domu wygnac na 2 godziny heheh
opowiadaj co wymodzilki zebys sobie poszla hihihihi

a ja jeszcze przynajmniej do 12:46 posiedzę na necie bo licytuję odkurzacz. taki fajny

REFURBISHED Odkurzacz MORPHY RICHARDS 73348 (988349800) - Aukcje internetowe Allegro

mam nadzieję że uda mi się go okazyjnie kupić poniżej stówki. inaczej Grzesiek mnie chyba trzepnie, bo w tym miesiącu mamy mnóstwo wydatków (oc, przegląd, podatek) i żeby mi fochów nie robił :-)
fajny mysle ze wiecej jak za 100 niepojdzie
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
fajny mysle ze wiecej jak za 100 niepojdzie

no ja myślę, ale 100 to i tak malutko. ja wolę taki odkurzacz, bo mam dużo schodów do odkurzania w domu i łazić z tym takim klocem to masakra. no i wogóle ten nasz to się co chwila psuje. bo to była taka tandeta z biedronki, więc i tak cud że 3 lata wytrzymał (nie zliczę ile razy mój Grześ go naprawiał)
 
;-)jak już mowa o odkurzaczach to ja jestem na etapie nakręcania mego R na elektroluxa ultrasilencer'a ultracichego tak na przyszłość :-D:-D:-D bo ja jestem b.podatna na reklamy :tak:
 
no ja myślę, ale 100 to i tak malutko. ja wolę taki odkurzacz, bo mam dużo schodów do odkurzania w domu i łazić z tym takim klocem to masakra. no i wogóle ten nasz to się co chwila psuje. bo to była taka tandeta z biedronki, więc i tak cud że 3 lata wytrzymał (nie zliczę ile razy mój Grześ go naprawiał)
no to racja lepiej kupic nowy ja w tym miesiacu chcialam sobie kupic gitare ale niewyszlo bo mala chora i niezdrowieje i co chwile dostaje nowe leki ijak sobie policzylam to za te jej wszystkie lekarstwa to bym juz 2 gitary miala no ale mala wazniejsza wiec gitary tak szybko sie niedoczekam najbardzieju mnie wkurza to ze ciage nowe leki ciagle tyle kasy idzie a ona dalej chora :-(

;-)jak już mowa o odkurzaczach to ja jestem na etapie nakręcania mego R na elektroluxa ultrasilencer'a ultracichego tak na przyszłość :-D:-D:-D bo ja jestem b.podatna na reklamy :tak:
mi sie marzy taki z filtrem na wode iten h2o mop do podlog ale takich cudek to ja miec napewno niebede
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
to jest najgorsze jak dziecko jest chore. i nie ze względu na kasę, bo to w tym momencie mało istotne, bo choćby się nie miało to się na uszach stanie i będzie. ciężko patrzeć na takie cierpienie.
 
reklama
to jest najgorsze jak dziecko jest chore. i nie ze względu na kasę, bo to w tym momencie mało istotne, bo choćby się nie miało to się na uszach stanie i będzie. ciężko patrzeć na takie cierpienie.
dla niej najgorsza meczarnia to to ze musi siedziec w domu bo lekarz kazal nigdzie niewychodzic wiec ani do przedszkola ani na space a patrzac na nia to nikt by niepowiedzial ze jest chora bo tak wariuje i broi ze juz mam serdecznie dosc i chce zeby juz poszla do przedszkola bo niedosc ze znow mam wojne i ciche dni z tesciowa bo znow ze soba niegadamy a jak juz to sie klucimy to jeszcze mala daje czadu i niezle w kosc tylko to ze ma cos na oskrzelach to musi lykac tyle lekow ze szok i w domu siedziec a za oknem takie piekne slonce i cieplutko
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry