batonik24
Mamusia Klusiaczka
hehe nieźle
u nas codzienny seks nie skutkował... :/
dlaczego nieskutkował
może u nas też nie skutkuje ale przyjemności co nie miara 


Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
hehe nieźle
u nas codzienny seks nie skutkował... :/
może u nas też nie skutkuje ale przyjemności co nie miara 


Lenka,trzymam kciuki za wysoką betkę!
Myszka,smacznego. ;-)
Batonik,eeeeextra! :-)
Tosiu Kochana,główka do góry - przynajmniej się postaraj.
Co myślisz o tym,że może Twój organizm musi się przyzwyczaić do tego,że jest "przeczyszczony" i jak faktycznie nie w tym cyklu,to w ciągu 2ch następnych się uda? Może to jakoś pozwoli Ci pozytywniej spojrzeć na to wszystko... Kurcze...
Cześć Kingula. ;-)
My działamy cały czas,ale wyłącznie dlatego,że chce Nam się kochać,a nie w ramach dzidziowatych.![]()
rozumiem wiec nie staracie się typowo na fasolkę tylko bzykanko zawsze wtedy gdy jest ochotato tak jak i u nas
z tym że ja to nawet nie liczę dni cyklu... nie ma żadnej presji i nacisku bo trzeba nic.... jest ochota jest seks!i tak własnie trzeba!
batonik nie wiem dlaczego... staramy się z mężem od 2009 roku i różnie u nas bywało...różne kombinacje. Teraz od stycznia 2010 całkowity luz. bedzie to bedzie nie to nie... nie licze nic nie mierzę temp i nie popadam w paranoję mam spokoj duchacierpliwie czekamy
, ale ja mierzę od tego cyklu temp i mam monitoring i biorę jakieś farmakologiczne środki więc luzu totalnego nie ma
tylko jak nam się nie chce to po prostu odpuszczamy a nie że trzeba bo dni płodne 
no to nic tylko czekać teraz...oby było na co &&&&&&:-)jestem kochane;-)
kciuki chyba pomogły bo ginek powiedział że jest niewielka ilość płynu w zatoce douglasai pęcholka nie ma,a ja mówię mu że dziś miałam taką niską temp rano bo 36,1 co nie świadczy że była bo powinna być wyższa ale on powiedział że owu najprawdopodobniej była dziś rano i dopiero temp skoczy i jutro będę z rana widziała
kazał być dobrej myśli i pytał czy dobrze czas spożytkowaliśmy
i od dziś przez 10 dni duphaston i uszy do góry
, ale ja tam jeszcze dziś bobosexa sobie na rozluźnienie atmosfery zafunduje
;-)
oj Tośka biedna z tymi swoimi objawami jestes...kurcze zupełnie się poprzestawiało u CiebieDzisiaj zrobiłam test rano i jest negatywny wiec to napewno wszystko na @
Jak juz ma zamiar ta zołza przyjśc to nie przyjdzie a nie takie bóle mi robi :-( że po ścianach chodze
Lena trzymam kciuki daj znac jak tam beta![]()
Zmykam moje kochane
jadę po W. do firmy a później jedziemy na obiecaną pizze bo mi się nie odechciało![]()
Do jutra bo już pewnie dzisiaj nie zajrzę.
;-)
Będzie dzidzia,to będzie,nie to nie. ;-) Mówi się trudno i trzeba dalej jakoś żyć. 
Temperaturę mierzyłam jeden cykl - już mi się nie chce. ;-) To nie na moje nerwy. 

) na ogródku.
gdyby coś było to pewnie by wyszedł wiec spoko nie chodzi o to ze nie ma fasolki ja poprostu mam dośc tych *******onych bóli :-(no to nic tylko czekać teraz...oby było na co &&&&&&
oj Tośka biedna z tymi swoimi objawami jestes...kurcze zupełnie się poprzestawiało u Ciebiechoć mam nadzieję, ze jeszcze nic jest stracone...testy nieraz nie wychodza ...
i byłam taka wzdęta więc owu mogła być rano a temp miała dziś najniższą wartość z dotychczasowych 36,1 bo mierzę o 5:30, oby jutro była wyższa 
@ nie robiła psikusów bo wiem co to znaczy mi też w poprzednim zrobiła 
