witam się popołudniowo i powizytowo

bardzo lubię tą babeczke- gin do której chpdze, taka normalna, równa babka....niestety w przychodni pointer się zepsuł i nie mam zdjęcia

ale fajbnie dziś maluszek wygladął, leżał na plecach i grzebał rączkami w buźce...pewnie spał

jak tak sobie leżał to go ogladałayśmy i dr mówi , wiesz Oluś mi się wydaje,ze to dziewczynka bedzie, bo widze dwie białe kreseczki w kroku...oczywiscie za wczesnie jeszcze, ale zoboczymy

no ale go obudziła w końcu i zmierzyła przeziorność karkową, jest w normie...za tydzień potwierdzi to badanie genetyczne
Ok, to smacznego kisielku życze

Ja Majki nie oglądam,ale wogóle to jestem serialową maniaczka, oglądam chyba wszystko co się da ale to z nudów, ale Majka jakoś mi się wydaje przekoloryzowanym serialem.
Miłego wieczorku
oj ja seriali nie ogladam...nawet nie siadam do jednego odcinka - zeby się nie wciagnać
Witam sie popoludniowo
żabciu piekne tłuścioszki
Lopop ?
i ja się witam z Tobą...gościna sie udała?
podoba mi się
do mnie też idzie aż cholera mnie bierze, że znowy wrednota przylezie
NO A KTÓRY TO DZIŃ CYKLU,ZE JUZ CZUJESZ? Nie koloryzujesz cosik? Co do kłótni to cioś wisiało w powietrzu chyba, bo ja też mojego J do poionu ustawiłąm i nie gadaliśmy 2 dni...myśli sobie,z e jak żona w domu, to już nie ma żadnych obowiazków....poprzewracało sie troszkę w główce
A firma meza tez budowlana??? tzn co znaczy ph bo ja nie kumam haha
Sorki za urazone ale co dzwonie do znajomych czy rodziny to ledwie koniec z koncem dopinaja co miesiac a tu ciagle ktoras pisze o zakupach kosmetyczkach jejku to ja w innym swiecie po 7 latach zyje chyba ze mnie ludzie w bambuko robia
Macie racje my zagranica nie mamy kokosow bo zapiepszamy jak mrowki i odkladamy co miesiac a niektorym sie widdzi ze manna z nieba nam plynie ja juz mam dosc mojej rodzinki ciagle tylko na cos czekaja jak przyjezdzam zygac sie chce
To normalne pracujesz oszczedzasz to cos w zyciu osiagniesz i odlozysz a jak ktos imprezuje czy ma 5 kredytow no to sie nie dziwie jak sie zadzic chce
Mysle ze jest podobnie tyle ze wy w swoim kraku ja na wygnaniu hahahahaha
ph to przedstawiciel handlowy...tak jak ja
a co do poziomu życia...to wydaje mi się od tego kto jaką prace ma i ile zarabia...osobiscie bez kredytów nie wyobrażam sobie życia w Polsce...dorabialismy sie od pierwszego garnka i widelca (przysłowowego) mieszkamy 7 lat na swoim i cały czas mamy jakieś kredyty, jedne spłacamy, drugie bierzemy...źle nie zarabiamy, nie szastam pieniedzmi,, a naprawde się nam nie przelewa, nie ma biedy, ale zebym luz finansowy miała to niekoniecznie.