reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

witam:)
jestem mega zagubiona w czasie, nawet nie próbuję nadrobic tego co naklikałyście.
Mąż dotarł, zaraz życie nabrało mega tempa.
W pracy ok, szef zadowolony(!!), że w ciąży jestem, bo nie powinno się rodzić po 40-tce, bo to problemy później z tego wynikają. W ogóle mnie zszokował swoją postawą - pozytywnie:)
no to milo a na zwolnieniu juz jestes czy prace ci zrobili lzejsza????
 
reklama
Cześć Kochane!!! U mnie znowu oczekiwanie na @ i dół:((((((((((((
cześć kochana u mnie tez przyszła @ i co z tego że miałam piękny pęcherzyk i wzięłam zastrzyk i lutkę brałam od której miałam mega duże zawroty głowy jak i tak znowu na nic i fasolka nie przyszła
też miałam załamkę i do tego jeszcze moja szwagierka przyjeżdża z dwutygodniowym synkiem to łzy do oczu same się cisną wiesz:-(:-(:-(
mój mąż ostatnio coś brzebąkuje o adopcji wiesz no ale jak zaczęłam jeżdzić taki kawał drogi to jeszcze muszę to skończyć bo nie lubię nie załatwionych spraw do końca no a potem to się zobaczy
trzymaj się Robin damy radę kochana musimy -co nas nie zabije to nas wzmocni i jeszcze sprawdzimy się jako mamusie
 
witam:)
jestem mega zagubiona w czasie, nawet nie próbuję nadrobic tego co naklikałyście.
Mąż dotarł, zaraz życie nabrało mega tempa.
W pracy ok, szef zadowolony(!!), że w ciąży jestem, bo nie powinno się rodzić po 40-tce, bo to problemy później z tego wynikają. W ogóle mnie zszokował swoją postawą - pozytywnie:)

a to gratuluje:) bo tez nie gratulowałam :)

cześć kochana u mnie tez przyszła @ i co z tego że miałam piękny pęcherzyk i wzięłam zastrzyk i lutkę brałam od której miałam mega duże zawroty głowy jak i tak znowu na nic i fasolka nie przyszła
też miałam załamkę i do tego jeszcze moja szwagierka przyjeżdża z dwutygodniowym synkiem to łzy do oczu same się cisną wiesz:-(:-(:-(
mój mąż ostatnio coś brzebąkuje o adopcji wiesz no ale jak zaczęłam jeżdzić taki kawał drogi to jeszcze muszę to skończyć bo nie lubię nie załatwionych spraw do końca no a potem to się zobaczy
trzymaj się Robin damy radę kochana musimy -co nas nie zabije to nas wzmocni i jeszcze sprawdzimy się jako mamusie

Słoneczko nie ma co sie dołowac ten maluch czasami pojawia sie w najmniej oczekiwanym momencie jak sie juz odpuszcza. Trzymam za Was kciuki
 
cześć kochana u mnie tez przyszła @ i co z tego że miałam piękny pęcherzyk i wzięłam zastrzyk i lutkę brałam od której miałam mega duże zawroty głowy jak i tak znowu na nic i fasolka nie przyszła
też miałam załamkę i do tego jeszcze moja szwagierka przyjeżdża z dwutygodniowym synkiem to łzy do oczu same się cisną wiesz:-(:-(:-(
mój mąż ostatnio coś brzebąkuje o adopcji wiesz no ale jak zaczęłam jeżdzić taki kawał drogi to jeszcze muszę to skończyć bo nie lubię nie załatwionych spraw do końca no a potem to się zobaczy
trzymaj się Robin damy radę kochana musimy -co nas nie zabije to nas wzmocni i jeszcze sprawdzimy się jako mamusie
kochana dacie rade masz juz 1 dziecko wiec nastepne tez bedziesz miala
 
dziękuję pajeczko
co u Ciebie? pewnie powoli już się pakujesz co?? ach fajnie tak już niedługo będziesz trzymać maleństwo w ramionach:):):)
 
kochana dacie rade masz juz 1 dziecko wiec nastepne tez bedziesz miala
wiem tylko to czekanie
wiesz byłam dzisiaj w sklepie z dziecięcymi ciuszkami i znowu widziałam te piękne różowe śpiochy co przesłałam dla Ani (wiesz te słodkie nowe i różowe) tylko były już w kolorze takim truskawkowym ach jakie słodziutkie i znowu miałam je w ręku i chciałam kupić( tylko powiedz po co )
a pewnie znajoma Ania już wyprawkę na skompletowaną i już czeka w stanie gotowości co a potem już niedługo Tobie się Zanetko zleci bo przecież pajce to moment się zleciało
 
reklama
wiem tylko to czekanie
wiesz byłam dzisiaj w sklepie z dziecięcymi ciuszkami i znowu widziałam te piękne różowe śpiochy co przesłałam dla Ani (wiesz te słodkie nowe i różowe) tylko były już w kolorze takim truskawkowym ach jakie słodziutkie i znowu miałam je w ręku i chciałam kupić( tylko powiedz po co )
a pewnie znajoma Ania już wyprawkę na skompletowaną i już czeka w stanie gotowości co a potem już niedługo Tobie się Zanetko zleci bo przecież pajce to moment się zleciało
pamietam jestem slodka jak truskaweczka :-D zapomnialam ci kochana napisac ze ania dzis pojechala juz do szpitala bo juz jest po terminie i caly czas czekam na wiadomosc jak juz urodzi :-) a ja gluptas caly czas bylam przekonana ze ona miala termin na czerwiec a opna miala na 16 maja :-D

:-)Witam Laseczki :-D:-D

Nie wiem czy Myszka się nie obrazi, pewnie jutro sama powie ale nie mogę się powstrzymać - BĘDZIE SZYMONEK :tak::-):-):-):-):-):-)
o ty babo a ja sie specjalnie powstrzymywalam zeby mysza sama sie pochwalila bo ja juz tez wiem od 18:19 :-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry