• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Witam was!



Ale super, pewnie się cieszy, gratuluję Mysza!




Witaj na naszym wątku!



Zabka masz całkowitą rację!

A ja dziś zamulam drugi dzień w pracy, nuda, pogoda fatalna i tylko doła można złapać.
Nie myślę o nakręcanu ale mam dużo śluzu, nawet w owu tak nie mam. Podcieram się i wisi mi, sorki za dosłowność. Nie wiem co to oznacza?
Z tym sluzem to roznie jest a jak tam temperaturka:))
 
reklama
Cze dziewczeta!

Batonik - super, ze fasolka zdrowiutka! Szkoda, ze tylko jedna;-)

Lopop, Tośka - :-(, ale mam nadzieje, ze to Wasz ostatnia @ w najblizszym czasie!:tak:

Asiucha - czyli znowu razem odliczamy dni do terminu? Ja jeszcze jakies 6 dni...:tak:
 
Cze dziewczeta!


Asiucha - czyli znowu razem odliczamy dni do terminu? Ja jeszcze jakies 6 dni...:tak:

Ja mam dostać @ 2 lub 3 czerwca, ale już wcześnij wyczuje że dostanę. No to czekamy...

cześć maćku
ąska o agniesiar wiemy że straciła maleństwo czasem zagląda ale i tak jest bardzo smutno że tak się stało

Musiałam gdzieś to przeoczyć, przykra strata ale mam nadzieję że agniesiar wróci do nas.

Dobranoc bo padam.
 
o agniesiar i ja wiem :( na zamknietym pisała.... smutne to co przechodza z mezem

cześć maćku
ąska o agniesiar wiemy że straciła maleństwo czasem zagląda ale i tak jest bardzo smutno że tak się stało
Ona jeszcze nie straciła fasolki....


Pozdrawiam was
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
;-)Witam laseczki porannie ;-)

pustka od rana a za oknem taka wstrętna pogoda :sorry2: dzisiaj mam plan że nigdzie się nie wynurzam z domu :tak:

może moja mamusia przyjedzie ;-) i jakiś super obiadek ugotuje :-D:-D
 
reklama
Czyli jeszcze jest nadzieja? To trzymam kciuki za nia!!!

A Ty kobieto spac nie mozesz?;-)
Wiesz nie chcę tu gadać za jej plecami bo może sobie tego nie życzy tym bardziej że teraz przechodzą z mężem coś strasznego :/ Trzeba mocno wierzyć i pomodlić się za nich.
Co Bozia da tak bedzie..


no spać jakoś nie mogłam w nocy ;]
pozdrawiam
idę z synem na dwór zaraz
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry