R
RiSiA
Gość
dziękuję pajeczko
co u Ciebie? pewnie powoli już się pakujesz co?? ach fajnie tak już niedługo będziesz trzymać maleństwo w ramionach![]()
oj na razie mielismy troszkę problemów z mebelkami dla małego bo chcielismy mu zabudować jedną ścianę ale jak nam wyliczyli ponad 4200 za meble to myslałam, ze spadne z krzesla i szukalismy innych - teraz jedziemy w sobote zamawiać.
Mały ogólnie ma juz wszystko kupione i teraz odbieram pake z apteki z moimi rzeczami i tak za 2 tygodnie powoli bede pakowała torbe bo cis czuje, ze ten dzień przyjdzie wczesniej
Hej dziewczyny jestem nowa na tym blogu choc szczerze mowiac to obserwuje wszystkie podobne do tego blogi jakies 2 lata ale nigdy nie moglam sie zdecydowac cos napisacJa z mezem staramy sie jakies 3 lata ja mam problemy z owulacja (choc lekarz mowi ze nie jest zle) a moj maz z ruchliwoscia w tym miesiacu miałam podane clo od 2 dnia cyklu przez 5 dni i 12 podany zastrzyk z ovitrelle.. Czy ktoras z was miała podobne leki podawane i czy one wam pomogły a jesli nie to jak dlugo probowac ta techniką :0) buziaki dla was wszystkich
![]()
ja bralam clo, a zastrzyku nie zdążyłam wziąć bo pęchol sam pękł i owocem tego bedzie Sebuś
Kurację miałam przez 5 miesięcy.
Co do imienia Żabko to będzie Sebus i to się juz nie zmienia od ponad miesiąca
bo tego bym nie chciała.
:-):-):-):-):-):-)
:-(