batonik24
Mamusia Klusiaczka
ja tez juz jestem
Batonk a ja wpierdzielam znowu bialy serek , czegos mi brakuje
Maćku Batonik fajnie ze trafilyscie na normalne egzemplarze , bo u mnie w rejonie jest masakryczna baba nic nie chce robic chodzi o badania jak slyszalm ze ona wie lepiej i takie tam a nie chce mi sie jezdzic po Pozaniu i szukac normalnych a u nas tez jest tak ze ci dobrzy to tylko juz prywatne gabinety maja , a z reszta do tej mojej chodze juz 15 lat i najwazniejsze zeby wsio ok było
ja w sumie na początku umawiałam się z moim ginem do gabinetu prywatnego, ale monitoring robił mi na dyżurze w szpitalu, a jak zaszłam i zapytałam czy mam być teraz jego prywatną pacjentką to powiedział że nie ma takiej potrzeby i mam chodzić na fundusz, a równie często będziemy się spotykać ;-)


MOje okno