*Tośka*
Fanka BB :)
Hej Tosia.
O ta wredota paskudna... to jaki plan na ten miesiąc ? dodatkowo clo ?
no tak clo +ovitrelle
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Hej Tosia.
O ta wredota paskudna... to jaki plan na ten miesiąc ? dodatkowo clo ?
dzieki dzis juz sie tak niestresoje jak tydzien temu zobaczymy co sie okaze ale cos czuje ze gin nic niezobaczy :-(Dzień dobry!!!
A co tutaj dzisiaj takie pustki ?!?
Nie ma nawet z kim kawki wypić.
Tosia robiłaś tą betę ?
Żabko &&& za wizytę...mam nadzieje że poznasz dzisiaj kto się w brzuszku zadomowił.
Batonik a Ty gdzie?
Pozdrawiam Was wszystkie!
oj tosiu a tak liczylysmy ze bedziesz nastepna ciezaroweczka szkoda ale jest jeden plus jak zmienilas branie tej lutki to cykl chyba wrocil do normalnej liczby dni i niema uz tygodniowych opoznien wiec czekamy na rezultaty nastepnego cyklu ;-)Witam się ....
@@@@@ pełną parą - jednak moje przeczucia się sprawdziły :-(
Miłego dnia
jakos przestalam sie ludzic i nastawiac na to ze dowiem sie kto tam jest :-( chyba czs przywyknac do mojego zyciowego pecha bo zawsze jak na czyms bardzo mi zalezy bardzo bardzo to to sie niespelnia wiec cos czuje ze albo dzis znow sie niedowiem albo bedzie corcia i moje marzenie o synku sie niespelni
sorki ze tak wam smece ale jakis taki dzis mam dzien bez nadziei zmykam kochane musze ogarnac w domu i obiad zjesc papap do wieczoraPrzykro mi:-( Ale cos szybko przylazla, nie?Witam się ....
@@@@@ pełną parą - jednak moje przeczucia się sprawdziły :-(
Miłego dnia

a ja kobietki za godzine bede czekac na szwagra zeby po pracy po mnie podjechal i pojedziemy do niego i ze szwagierka pjedziemy do gina ale powiem waz ze jakos dzis jestem bez nadziei ze dowiem sie plecjakos przestalam sie ludzic i nastawiac na to ze dowiem sie kto tam jest :-( chyba czs przywyknac do mojego zyciowego pecha bo zawsze jak na czyms bardzo mi zalezy bardzo bardzo to to sie niespelnia wiec cos czuje ze albo dzis znow sie niedowiem albo bedzie corcia i moje marzenie o synku sie niespelni
sorki ze tak wam smece ale jakis taki dzis mam dzien bez nadziei zmykam kochane musze ogarnac w domu i obiad zjesc papap do wieczora
Amen.Przepraszam za to co napiszę, ale jak czytam co napisałaś to serce mi pęka!!!
Tak bardzo bym chciała mieć tylko takie problemy jak Ty!!!
Czy płeć ma naprawdę takie znaczenie??? Dziecko to dziecko - najważniejsze, ze wogóle je masz, że jest zdrowe i rośnie!!!
Ja czekam na ten cud ponad 3 lata, 3miesiące temu straciłam mojego aniołka i dałabym wiele by znów kiedyś mi się udało, choć szanse są niewielkie, nawet przez moment mi nie przeszło przez głowę, ze chciałabym dziewczynkę, czy chłopca - powiem brutalnie sztuka, jest sztuka - byle zdrowa!!!!
Przestań tak myśleć i ciesz sie, że nosisz ten dar pod sercem - bo nie jedna oddałaby wiele by sie z Tobą zamienić!!!
Amen.
Podobnie jak u Ciebie.Maćku z tego co pamiętam, to Ty też już długo walczysz.
Czy masz coś zdiagnozowanego, czy tak jak u mnie mnóstwo małych przeszkód, które w sumie dają kiepskie szanse na poczęcie - owszem szanse są, ale ........... Te 3,5 roku walki + strata o czymś świadczy.
Żabko musisz zmienić myślenie...
Przede wszystkim najważniejsze że dzidziuś jest zdrowy i pięknie rośnie i warto pamiętać że nikt Ci nie obiecywał że to będzie chłopczyk. Grunt żeby urodziło się w terminie, poród przebiegał wzorowo.
A pisałaś że lekarz dobry to na pewno wykuka co dzidzia ma między nóżkami.
Tosia a masz jeszcze jakieś teraz wizyty w Gamecie ? czy plan na ten cykle ustalony i na razie wizyt niet ?
Gdzie batonik ? COś pisała że jej nie będzie ?