reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

dzieki dzis juz sie tak niestresoje jak tydzien temu zobaczymy co sie okaze ale cos czuje ze gin nic niezobaczy :-(

oj tosiu a tak liczylysmy ze bedziesz nastepna ciezaroweczka szkoda ale jest jeden plus jak zmienilas branie tej lutki to cykl chyba wrocil do normalnej liczby dni i niema uz tygodniowych opoznien wiec czekamy na rezultaty nastepnego cyklu ;-)

a ja kobietki za godzine bede czekac na szwagra zeby po pracy po mnie podjechal i pojedziemy do niego i ze szwagierka pjedziemy do gina ale powiem waz ze jakos dzis jestem bez nadziei ze dowiem sie plec :zawstydzona/y: jakos przestalam sie ludzic i nastawiac na to ze dowiem sie kto tam jest :-( chyba czs przywyknac do mojego zyciowego pecha bo zawsze jak na czyms bardzo mi zalezy bardzo bardzo to to sie niespelnia wiec cos czuje ze albo dzis znow sie niedowiem albo bedzie corcia i moje marzenie o synku sie niespelni :zawstydzona/y: sorki ze tak wam smece ale jakis taki dzis mam dzien bez nadziei zmykam kochane musze ogarnac w domu i obiad zjesc papap do wieczora
wiesz nie obraź się zabka bym chciała mieć taki problem i większość na bb myslę ze też
Tośka tulam przykro mi
scully no 28 dniowe ale teraz bedzie szybciej za mocno boli:(
agniesiar wiem rozumiem Cię i dla mnie nie ma znaczenia co do płci byle było drugie i zdrowe
maćku za wizytę &&&&&&&&& napisz jak tam:)
erbus super że córce sie tak bardzo podoba bo jednak pierwsze wrażenie jest ważne:)

Kinga może będzie wpadka i sie udało:)&&&&&&&&&&&&&&&
 
reklama
witajcie , dawno mnie tu nie było , u mnie staranka o drugą dzidzie oby sie wreszcie udało :-)

trzymam kciuki za celny strzał ;-)

Witam się ....
@@@@@ pełną parą - jednak moje przeczucia się sprawdziły :-(
Miłego dnia

:-( tulam i odpoczywaj :tak: a nowy cykl z lekami wykorzystajcie pełną parą :tak: musi się udać :tak:

dzieki dzis juz sie tak niestresoje jak tydzien temu zobaczymy co sie okaze ale cos czuje ze gin nic niezobaczy :-(

życzę ujrzenia na monitorze "ogonka" ;-) daj znać :tak:

Ja za dwie godzinmi ide na podglad... Ciekaewe czy cos uroslo...

trzymam kciuki :tak:

Przepraszam za to co napiszę, ale jak czytam co napisałaś to serce mi pęka!!!
Przestań tak myśleć i ciesz sie, że nosisz ten dar pod sercem - bo nie jedna oddałaby wiele by sie z Tobą zamienić!!!

mi też obojętne kto w brzuszku zamieszka, aby zdrowe było :tak: kochana nie poddawaj się :tak: a póki fasolinki nie ma ciesz cię starszym maleństwem... :tak: ...bo je masz i już masz kogo kochać:tak: jest nas parę co o pierwsze się starają i na pewno jak ja marzą by choć jedną kruszynkę mieć ;-) a póki co mocno trzymam kciukaski, bo widzę, że II faza ;-)

scully no 28 dniowe ale teraz bedzie szybciej za mocno boli:(
&&&&&&&

to jeszcze troszkę :-p trzymam mocno kciukaski, żeby to był ból fasolkowy ;-)
 
Witam się w piatkowe popoludnie

Maćku maocno zaciśięte &&&&&&&&&&&&&&&

Tośku no co za wredota :( ale będzie dobrze musi byc

Zabko ja mysle ze dzieciątko dziś pięknie się ułoży i zobaczysz ktoz tam sobie mieszka :)
Miłego popoludnia
 
agniesiar wiem rozumiem Cię i dla mnie nie ma znaczenia co do płci byle było drugie i zdrowe

Sądzę, że każda która musi troszkę poczekać na spełnienie marzeń myśli podobnie jak MY.

mi też obojętne kto w brzuszku zamieszka, aby zdrowe było :tak: kochana nie poddawaj się :tak: a póki fasolinki nie ma ciesz cię starszym maleństwem... :tak: ...bo je masz i już masz kogo kochać:tak: jest nas parę co o pierwsze się starają i na pewno jak ja marzą by choć jedną kruszynkę mieć ;-) a póki co mocno trzymam kciukaski, bo widzę, że II faza ;-)


Jeśli sądzisz, ze inaczej boli porażka, gdy walczysz o kolejnego malca - to niestety sie baaaaaaaardzo mylisz. Jeżeli pragniesz dziecka, to tak naprawdę nie ma znaczenia o które walczysz. Zarówno Ja jak i mój Mąż marzyliśmy o licznej rodzinie min. 3 dzieciaczków. O pierwszą naszą kruszynką walczyliśmy ponad rok - wiec wmiare krótko, teraz o aniołka walczyliśmy ponad 3 lata - nie wiem, jak długo przyjdzie nam czekać na spełnienie marzeń o przynajmniej jeszcze jednym zdrowym maleństwie. Wiesz wydaje mi się, ze teraz nawet każda porażka jest trudnieszsza niż jak walczyliśmy o Julcię, bo niestety jestem coraz starsza, coraz więcej wychodzi przeciwności zarówno po mojej jak i męża stronie wiec szanse z roku na rok są coraz mniejsze. Nie chcę i nie zamierzam sie licytować komu i kiedy jest trudniej znieść kolejną @, bo nie o to przeciesz chodzi - w końcu każda z nas marzy o maleńkim CUDZIE, który daje kolejny milion powodów do radości i życia.
 
reklama
ogóreczki zrobione ,ale mamusia pomagala , generalnie duzo robi bo mi tak jakos wszystko bleee ,i m tez duzo robi :)
ale masz dobrze ja za chwilę ruszam do ogródka zerwać ostatnią marchew i w słoiczki ją włożę:)
Sądzę, że każda która musi troszkę poczekać na spełnienie marzeń myśli podobnie jak MY.




Jeśli sądzisz, ze inaczej boli porażka, gdy walczysz o kolejnego malca - to niestety sie baaaaaaaardzo mylisz. Jeżeli pragniesz dziecka, to tak naprawdę nie ma znaczenia o które walczysz. Zarówno Ja jak i mój Mąż marzyliśmy o licznej rodzinie min. 3 dzieciaczków. O pierwszą naszą kruszynką walczyliśmy ponad rok - wiec wmiare krótko, teraz o aniołka walczyliśmy ponad 3 lata - nie wiem, jak długo przyjdzie nam czekać na spełnienie marzeń o przynajmniej jeszcze jednym zdrowym maleństwie. Wiesz wydaje mi się, ze teraz nawet każda porażka jest trudnieszsza niż jak walczyliśmy o Julcię, bo niestety jestem coraz starsza, coraz więcej wychodzi przeciwności zarówno po mojej jak i męża stronie wiec szanse z roku na rok są coraz mniejsze. Nie chcę i nie zamierzam sie licytować komu i kiedy jest trudniej znieść kolejną @, bo nie o to przeciesz chodzi - w końcu każda z nas marzy o maleńkim CUDZIE, który daje kolejny milion powodów do radości i życia.
prawda jest taka że zawsze boli gdy nie wychodzi ale jesteśmy w tej lepszej sytuacji że już mamy jednego skarba
i zawsze jest niesprawiedliwe gdy takie osoby sie starają a inne dzieci zostawiają pod drzwiami lub w koszach na śmieci lub zabijają- takie to zawsze moga zajść ledwo położą sie koło spodni a tu ciąża więc to jest bardzo przykre gdzie dziecko by miało normalny dom a nie patologię a dziecka nie ma:(
i pewnie jeszcze długo nie będę mogł asie pogodzić czemu tak jest- ale sie rozpisałam

erbuś jesteś?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry