reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
Dokładnie co sie bedziemy stresować choć wiem ze w czwartek mnie dopadnie i bede myslala co i jak .
A sampopczucie dziękuję iż troszku lepiej , juz mnie tak nie mdli tylko wieczorami choc martwi mnie moje ciśnienie bo troszku za wysokie i sama czuje ze strasznie sie mecze .A tak jest ok
A jak Ty się czujesz ? juz pewnie cięzko ?
Staraj się nie myśleć o tym Erubś, wszystko bedzie ok...zobaczysz :)

polozna kazala najpierw isc do gina i on napewno zleci mi powtorne badania moze da jakies tabsy i po nich kaze sprawdzic mocz wiec czekam do jutra na wizyte jestem bardzo ciekawa co mi powie mam tylko nadzieje ze to niejest zatrucie ciazowe bo lezec w szpitalu bym chyba niechciala bo z mala to mialam pod koniec tez kiepskie wyniki moczu i bialko i gin wyslala mnie do szpitala na podejrzenie zatrucia ciazowego :-( ale zobaczymy jak bedzie teraz...

no zobacvzymy jutro bede pewnie siedziec jak na iglach przed wizyta

zazdroszcze :-) wiec jak juz sie urzadzicie to mozesz rodzic hihihi maz ci kazal po przeprowadzce wiec niech sie spieszy ;-)

kobietki wpadlam na chwilke i bardzo was prosze o trzymanie kciukow jutro po 14:00 bo mam wizyte u gina ciekawa jestem co powie i czasem sie zastanawiaam ze moze nawet lepiej by bylo jakby mnie wyslal do szpitala przynajmniej by mnie porzadnie przebadali i i wogole i bylabym spokojniejsza pod stala opieka i zrobiili by mi usg i powiedzieli czy wszystko ok pozdrawiam was wszystkie kobnietki :-*

trzymam kciuki &&&& mam nadzieje,ze to nie bedzie nic poważnego, a tylko jakas infekcja...

No a ja dziś sie trochę zmartwiłam u gina...brzucho mi sie stawia i skróciłą trochę szyjka, więc istnieje szansa, ze będę rodzić wczesniej...na razie większa dawka No-Spy, kosmicza dawka magnezu i Potas...no i liczyć ruchy Malucha...do teraz naliczyłam 26 nie wiem czy to duzo, czy mało?

Batonik a jak Twoja wizyta?

Chciałam sie z Wami podzielić przeżyciem, jakie wywołało we mnie obejrzenie jednego z reportaży w Faktach TVN...chodzi o wczeniaczka z Turynu, który rozwiał sie w łonie chorej na raka mózgu matki. Kobieta byłą w spiaczce, stan jej sie pogorszył i maluszek urodził sie waząc 750 g (matka zmarła).
Pokazywali też takie maluchy w Polsce...szok dosłownie, rekordzista miał 350g i go uratowali...bardzo sie wzruszyłam oglajac to, bo Natalka 3 tyg temu ważyła 1200g...wiec więcej niz te maluchy w TV...

raz za duży plik
wiesz ale on w ogóle nie widzi tego drugiego
wyrzuca go
ja nie pomogę, bo za bardzo nie czaję suwaczki ...chyba że kopiujesz nie ten adres?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
:-) Hej Olkale nie zamartwiaj się na zapas ;-) na pewno wszystko będzie OK i Natusia urodzi się o czasie :tak: &&&&&&

a co do mojej wizyty to idę dopiero jutro na 10 ... ale dziś odebrałam wyniki i też szału nie ma nie wiem czy to przeziębienie wpłynęło :dry:
 
już wyczaiłam

olkale to ty nastepna po myszce na porodówce się znajdziesz?:):)

mysza now moim otoczeniu też sami chłopcy są ale na bb to wysyp dziewuszek się szykuje:)
nom moze... a ja jeszcze chciałam zdać egzamin z fizjologii i teorii treningu na początku listopada....potem moze być ciężko z nauką...

:-) Hej Olkale nie zamartwiaj się na zapas ;-) na pewno wszystko będzie OK i Natusia urodzi się o czasie :tak: &&&&&&

a co do mojej wizyty to idę dopiero jutro na 10 ... ale dziś odebrałam wyniki i też szału nie ma nie wiem czy to przeziębienie wpłynęło :dry:
a jaki masz wynik? Byłaś na czczo?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Olkale na pewno uda się wszystko zaliczyć ;-):tak:

tak byłam na czczo i glukoza była 73 [74-106] a po 2 h (bez 15 min) 149 [<140]:zawstydzona/y:

no 15 min to mógł być bład ... wydaje mi się, że lekarz nie będzie widział problemu...no ale lekarzem nie jestem ;) w razie czego trafisz do diabetologa na Bielanach...dr Szymańska...nie przepadam za nią...no ale szczegóły na priv ;)
Trzymam kciuki, zeby było wszystko ok...

Lopop wysyp dziewuszek na BB...to i dla Ciebie sie wylosuje :) byle szybko...
 
Ostatnia edycja:
no 15 min to mógł być bład ... wydaje mi się, że lekarz nie będzie widział problemu...no ale lekarzem nie jestem ;) w razie czego trafisz do diabetologa na Bielanach...dr Szymańska...nie przepadam za nią...no ale szczegóły na priv ;)
Trzymam kciuki, zeby było wszystko ok...

Lopop wysyp dziewuszek na BB...to i dla Ciebie sie wylosuje :) byle szybko...


w ogóle to cyrk z tą glukozą bo czytałam że powinno się ją szybko wypić tzn w ciągu 5 min a mi to zajęło 15 :zawstydzona/y: poza tym zamiast o 10:30 to mi już o 10:15 pobrała krew :baffled:


więc ogólnie zastanawiam się czy w ogóle lekarzowi pokazywać wyniki bo sam mówił że nie muszę ich jeszcze robić bo mam na to jeszcze 3 tygodnie a ja nadgorliwiec oczywiście musiałam zrobić :wściekła/y: i teraz stres
 
reklama
w ogóle to cyrk z tą glukozą bo czytałam że powinno się ją szybko wypić tzn w ciągu 5 min a mi to zajęło 15 :zawstydzona/y: poza tym zamiast o 10:30 to mi już o 10:15 pobrała krew :baffled:


więc ogólnie zastanawiam się czy w ogóle lekarzowi pokazywać wyniki bo sam mówił że nie muszę ich jeszcze robić bo mam na to jeszcze 3 tygodnie a ja nadgorliwiec oczywiście musiałam zrobić :wściekła/y: i teraz stres
no chyba trzeba szybko wypić...mozna dolewać wodę, zeby nie było takie słodkie... ja miałąm pierwsze badnie z obciazeniem 50 mg...pielegniarka coś spaprała i 2 raz wyszło, ze miałam 106 (norma do 99) , więc drugi raz zrobilam z obciazeniem 75mg... poszłąm na czczo, po 30 min spacerze, wynik rewelacyjny 73/96...

marwić sie nie masz co, bo to lekko przekroczony wynik, gdybyć miała wynik przewyzszajacy 180 to by było czym... wyluzuj się ;)

no nic ide sie trochę pouczyc ...mając nadzieję, ze pojadę na te egzaminy :)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry