Hej babolki...nie maiałąm czasu, zeby siąść do neta od 2 dni... dzis wróciłąm od gina i na leżąco z Wami

odpoczywam, bo czuję,ze dałąm sobie w kość ta wyprawa.
Z Natalką wsio ok...ładnie rosnie, ułożona skośnie, główka do dołu... skurcze ustały
objawy są super... czytałam,ze ustały...miałam podobnie też wrażenie,ze ustepuja...ale potem sie pojawiały znowu.
Tosik nie trać nadziei...Batonik dobrze pisze, ze pozytywne nastawienie to podstawa...nawet jak sie boisz rozczarowanie.
dokładam fluidki ode mnie i od Natalki
$$$$$$$$$$$$$$^^^^^^^^^^^^^^*******************`````````````
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''&&&&&&&&&&&&&&&&
ja już wczesniej piałąm o Dupku albo lutce...
Tośka bierzesz?
Nawet tak nie mysl, ze dziecko nie pisane Tobie... jasne,ze pisane tylko moze nie wtym cyklu jeszcze....powodzenia w nastenym zyczę i trzymam kciuki za sprzyjajace warunki, okolicznosci i wiatry ;-)

&&&&&&&&&&&&&&&&&
a brzusio opadł już...to tez znak o zbliżajacym sie porodzie....ja czytałam, ze dzieciaki wcześniej się obracaja...ok. miesiaca przed, nie tydzień..
pierwsze słysze o wynalazku ;-) musze oczytać o tym... wynalazki dobra rzecz...ziółka pomogły