asiucha-L
Fanka BB :)
Witam wieczorkiem
Tasiulka pamiętam cię, trzymam kciuki aby ci się ułożyło, może wasze problemy minął, powodzenia w pracy i na studiach.
Tosieńko trzymam kciuki za ciebie, obyś poinformowała nas w piątek o II kreskach, w weekend będziemy świętować.
Ja nie mam weny, cykl do dup....., miałam spięcie ostre z M a poza tym jestem chora, od jakiegoś czasu miałam kaszel, piłam syropki itp ale teraz to już czuje się jak gruźlik jakiś albo jakbym miała astmę, nagle mam ataki, brakuje mi powietrza i się duszę i kaszle. Byłam u lekarza rodzinnego, dostałam antybiotyk ale poprawy nie widzę.
A owu miałam taką ładną, test zrobiłam i wyszło idealnie, poza tym jajnik bolał lewy i śłuz był ok ale niestety nic z tego. Chyba mnie dziecko nie jest pisane i tyle.
Witam Was kobietki
Dawno tu nie zaglądałam ale mówiac wprost nie mialam po co. Nie wiem czy ktos tu mnie jeszcze pamieta. W kazdym razie chcialam wam tylko powiedziec ze pamietam o was caly czas i kazdej zycze pieknej zdrowej fasolinki teraz albo w niedalekiej przyszlosci![]()
Ja poki co moje staranka musze odlozyc na dolna polke... Po poronieniu probowalismy jeszcze kilka razy i bez efektu a na dzien dzisiejszy moje mazlenstwo stoi pod duzym znakiem zapytania. Jest nam blizej chyba do rozstania niz do happy endu... co zrobic tak sie w zyciu uklada czasami... Jestem wykonczona psychicznie bo bardzo duzo mnie ta sytuacja kosztuje, schudlam juz 8 kg i raczej na tym sie nie skonczy. poza tym pracuje wkoncu i zaczynam studia. To tak na marginesie gdyby kogos to interesowalo.
No to kobietki trzymajcie sie cieplutko
Pozdrawiam
Tasiulka pamiętam cię, trzymam kciuki aby ci się ułożyło, może wasze problemy minął, powodzenia w pracy i na studiach.
Hej ,
Batonik - super że już w domciu - dbaj o Was![]()
Moje samopoczucie takie jakieś średnie żołądek znowu dokucza i na szczęście obyło sie bez wymiotów, dzisiaj 34dc żadnych bóli brzucha, wczoraj wieczorem kuły jajniki a tak poza tym cisza .... aaa i sutki bolą :-(
Niestety nie wyrobie się do gina dzisiaj - mam przeprowadzke w biurze i musze byc do końca no i mamusia moja ma 50 urodziny dzisiaj więc trzeba lecieć![]()
Tosieńko trzymam kciuki za ciebie, obyś poinformowała nas w piątek o II kreskach, w weekend będziemy świętować.
Ja nie mam weny, cykl do dup....., miałam spięcie ostre z M a poza tym jestem chora, od jakiegoś czasu miałam kaszel, piłam syropki itp ale teraz to już czuje się jak gruźlik jakiś albo jakbym miała astmę, nagle mam ataki, brakuje mi powietrza i się duszę i kaszle. Byłam u lekarza rodzinnego, dostałam antybiotyk ale poprawy nie widzę.
A owu miałam taką ładną, test zrobiłam i wyszło idealnie, poza tym jajnik bolał lewy i śłuz był ok ale niestety nic z tego. Chyba mnie dziecko nie jest pisane i tyle.

nie ma co pogoda nas już nie rozpieszcza
... jako że Myszka wczoraj zakończyła SR to żeby podtrzymać tradycję my z R dzisiaj zaczynamy SR
;-)
tak to już jest niestety zawsze coś :-( ja od 1,5 tygodnia powtarzam sobie że już bliżej niż dalej 
podobno ciężarne powinien od ręki