batonik24
Mamusia Klusiaczka
...witam i ja ...
...my już po ktg choć nie było rewelacji bo mała miała focha i nie specjalnie chciało jej się fikać akurat :-( ... badanie biochemiczne zrobią dopiero pod koniec tygodnia bo będzie miarodajne
wkurzyłam się jak nie wiem
cały tydzień czekania po to żeby łaskawie dowiedzieć się czy transaminazy spadają czy nie
a jak rosną to co
co to w ogóle za kontrola jest raz na tydzień
nowy tydzień się zaczyna a ja oczywiście podminowana jak 150
chociaż usg mi robili
i poza tym, że wszystkie przepływy w normie i że mała waży 1660g to nic specjalnego się nie dowiedziałam :-( a i ułożenie poprzeczne główkowe jak na razie 
... bez sensu o wszystko ... przecież mogłabym śmiało przyjeżdżać z domku codziennie rano na zapis ktg i leki brać 3xdziennie w domku i w piątek zrobić biochemie :-( to po co ja tu muszę kwitnąć :-(... przepraszam że Wam marudzę ale brak mi słów na to wszystko ... poza tym żeby wydobyć info od lekarza to trzeba mieć świętą cierpliwość po prostu a niby masz prawo do informacji
tylko że wypowiedź jak dla mnie jest mało satysfakcjonująca
chyba że jestem przewrażliwiona 
ale chyba nie ja jedna 
Pozdrowionka ... ehhh ciężko się ten tydzień zaczyna
Hej Olkalle
Scully piękne te Twoje dzieła
...my już po ktg choć nie było rewelacji bo mała miała focha i nie specjalnie chciało jej się fikać akurat :-( ... badanie biochemiczne zrobią dopiero pod koniec tygodnia bo będzie miarodajne
wkurzyłam się jak nie wiem
cały tydzień czekania po to żeby łaskawie dowiedzieć się czy transaminazy spadają czy nie
a jak rosną to co
co to w ogóle za kontrola jest raz na tydzień
nowy tydzień się zaczyna a ja oczywiście podminowana jak 150
chociaż usg mi robili
i poza tym, że wszystkie przepływy w normie i że mała waży 1660g to nic specjalnego się nie dowiedziałam :-( a i ułożenie poprzeczne główkowe jak na razie 
... bez sensu o wszystko ... przecież mogłabym śmiało przyjeżdżać z domku codziennie rano na zapis ktg i leki brać 3xdziennie w domku i w piątek zrobić biochemie :-( to po co ja tu muszę kwitnąć :-(... przepraszam że Wam marudzę ale brak mi słów na to wszystko ... poza tym żeby wydobyć info od lekarza to trzeba mieć świętą cierpliwość po prostu a niby masz prawo do informacji
tylko że wypowiedź jak dla mnie jest mało satysfakcjonująca
chyba że jestem przewrażliwiona 
ale chyba nie ja jedna 
Pozdrowionka ... ehhh ciężko się ten tydzień zaczyna

Hej Olkalle
Scully piękne te Twoje dzieła
Ostatnia edycja:
mają pacjenta to mają pieniążki, a wtedy mogą cosik nowego do szpitala kupić
ale jakoś staram się nie przeginać i na zmianę z tv, książką i innymi sprawami krzyżykuję
ja nie wiem jak tak można dziecko zostawić