reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

A zapomniałam Wam życzyć udanych Mikołajek ;-):-)

A muszę Wam powiedzieć ze mi się Tosia śniła hmmm jestem ciekawa co tam u niej .
Odezwij sie kobito !!!!!!!!!!!
 
reklama
kurna chatka...napisałam całą listę dla Batonika...i co...chciałam dopisać że jeszcze czapeczka dla maluch i mi się wszystko skasowała

Jak nakarmię Szymka, bo pewnie za niedługo zacznie się budzić to napiszę jeszcze raz.
 
Pościel, rożek prałam w pralce, kocyk gruby wyprałam ręcznie, a później wypłukałam.
I nie marudź maleńka tylko pakuj tą torbę. Jaki plan działania na ten tydzień ?



Ja miałam rozpuszczalne tylko w środku...ale to oczywista oczywistość :-D
Natomist brzuch pocerowany miałam normalnym. Ściągneli mi w 3sekundy w 7dniu.

Asiucha a może wkońcu ta małpa się obrazi na Ciebie i się nie pojawi przez najbliższe 9 miesięcy...trzymam za to mocno kciuki &&&

Olkale Natka płakała na spacerze ? mój Szymek jak tylko zostanie włożony do kombinezonu to już wie że idziemy na spacer i zadowolony taki że hoho... dzieci podobno lubią. Choć u nas jest w trakcie ubierania czapki darcie...ale teraz już jestem mądrzejsza i najpierw ubieram kombinezon, a później wciskam czapkę :-)


My jutro wybieramy się na szczepienie...nie dość że kasy tyle to kosztuje to jeszcze stresu co nie miara. Boję się żeby Szymuś nie gorączkował i go nic nie bolało.
No ja mialam cc 4 lata temu wiec moze cos sie zmienilo :-)
Hej laseczki poniedziałkowo ;-)

... hmmm Myszka mówisz plan działania :baffled: najlepszy plan to brak planu :-D ... zastanawiam się czy dzwonić do gina że wyniki podskoczyły :baffled: do wyprania została już tylko pościel no i spakowanie torby dla mnie i dla Blanki i dziś jedziemy do apteki po resztę gadżetów :tak: ciągle mi się wydaję, że o czymś zapomnę :sorry2: ... Anecia Ty mi napisz lepiej co spakowałaś do tej torby do szpitala ????:nerd:


... u nas idzie odwilż 0 stopni na termometrze :tak: a dziś o 3 w nocy Blanka tak dawała czadu, że spać nie mogłam :zawstydzona/y: poza tym jakoś poddenerwowana jestem :zawstydzona/y: chyba przez te wyniki :baffled:


Buziolki
Kochana spokojnie bedzie ok a zawsze maz ci do szpitala moze dowiesc jak Cos zabraknie
:laugh2::laugh2::laugh2: super :laugh2: inni martwią się bólem porodowym, a ja głupimi szwami :zawstydzona/y::-p



fajowo, że jesteście, bo tak człowieczek się czegoś dowie i już się tak nie martwi :tak:


Buziaki dla obu Pań ;-);-);-)
spoko wszystko jest do przezycia i sn i cesarka

Ja dopiero wstałam :-p Pociągłam dziś kimonko, aż miło :laugh2: Mąż mi w końcu kupił wymarzoną bułeczkę (nigdzie nie można było dostać) na śniadanko i dziś jakiś taki szczęśliwy dzień :laugh2:
Słonka dziubki dziś uśmiechnięte!! :tak:
 
Witam mikołajowo wszystkie dziewczynki!

Humor mam podły, nawet mikołajki nie pomogły i prezenty. Płakać mi się chce jak nic i tak mi smutno właściwie bez powodu.
Cycki bolą mnie konkretnie. Raczej wątpie czy to zagnieżdżenie bo cycki by mnie tak bolały, coś wierzyć mi się nie chce. Rano brzuch mnie uciskał jakbym miała zwymiotować. Wszystko było by dobrze ale niepokoi mnie zapach a dziś mam takie krwawo - brązowo - żółte plamy na wkłądce. No i zapach dość dziwny.
Powinnam być naprawdę szczęśliwa, Młody (syn M.) cieszył się bardzo z prezentów, ja od Mikołaja M dostałam bardzo fajne prezenciki, byłam aż zaskoczona.
A tu lipa, doła mam jak nic.
Pozdrawiam was dziewczynki i życzę miłego dnia.
 
żabko ja myślę że to od szpitala zależy jakie szwy dają. Teraz też będziesz miała cc ?

Asiucha...no ja Ci powiem że cycki bolą i plamki się pojawiają jak się fasolka wije.
Ja miałam też taki dziwny, mlekowaty zapach jak zaszłam w ciążę. Później przy końcówce znowu taki był.
Zaciskam łapki &&&
 
Batonik proszę bardzo...teraz już nie ma wytłumaczenia że się nie pakujesz :-D

Dla mamy :

- pantofle + klapki pod prysznic
- szlafrok
- koszule lub piżamy (ja miałam 4 koszule i nie uważam żeby to było za dużo i tak codziennie W 1lub2 zabierał do prania i przywoził rano, choć ja jako matka karmiąca butlą śmigałam później już w getrach i podkoszulku bo tak się lepiej czułam)
- skarpetki jak ktoś ma problem zmarzniętych stóp
- majtki z siateczki (kilka sztuk) + zwykłe bawełniane (u nas w szpitalu można było tylko w tych z siatki chodzić, ale ja nie krwawiłam bardzi więc po obchodzie zakłądałam właśnie takie bawełniane)
- biustonosze do karmienia - jak zamierzasz karmić
- kosmetyki
- ręczniki( najlepiej ciemne) + papierowy
- chusteczki higieniczne
- podkłady poporodowe + podpaski (ja stosowałam, ale ja miałam cc, nie wiem czy po sn można)
- wkładki laktacyjne + jak się zamierza karmić to warto od razu mieć tą maść PureLan
- papier toaletowy
-podkłady higieniczne na deskę sedesową( super sprawa, bo wiadomo jak to jest z korzystaniem z wc w takich miejscach)
- jednorazowa maszynka do golenia
- telefon komórkowy + ładowarka do komórki
- drobne pieniądze (u mnie potrzebne np na tv)
- mała poduszeczka-jasiek
- sztucce i kubek
-rectanal - płyn do lewatywy (u nas zalecali przy porodach sn
-woda

Dokumenty:
- grupa krwi( bardzo ważny dokument)
- dowód osobisty
- legitymacja ubezpieczen/rmua
- karta ciąży + dokumenty dot. ciąży(USG, ostatnie badania)

Dla dziecka :
- pampersy
- chusteczki nawilżone
-maść do dupinki
-octenisept + gaziki do pępka
- rękawiczki niedrapki
- pieluszki tetrowe
-rożek i kocyk (ja w szpitalu miałam taki cienki)
- bawełniana czapeczka po kąpieli (u mnie w szpitalu koniecznie bez wiązania)
- smoczek uspakający (mi się przydał)
- no i ubranka ofkors...wg uznania, ale ja polecam body kopertowe, bo najwygodniejsze przy takim maluchu - polecam szczególnie te BODY niemowlęce kopertowe rozm. 62 BAWEŁNA 100% (1343231264) - Aukcje internetowe Allegro (ja mam z tej bawełny prążkowanej) , bo mają od razu niedrapki i jakościowo też super, do tego pajac i skarpetki. Warto też mieć jakąś czapeczkę bawełnianą jakby było chłodno w szpitalu choć u mnie była na sali sauna.

I to chyba tyle...
 
Asiucha taie objawy jak na fasolę ;) choć lepiej nie zapeszac tylko trzymać &&&&&& ;)
mnie bolały piersi, raczej sutki i to mocno... poza tym zaczęły sie powiększać, to był pierwszy objaw :)

Mysza
ile kasy szok... zamierzam na Gwazdora zbierać na szczepionki, bo właściwie wszystko mamy...
 
Mysza[/B] ile kasy szok... zamierzam na Gwazdora zbierać na szczepionki, bo właściwie wszystko mamy...

No strasznie dużo...ale coż zrobić.
Mi pediatra powiedziała tak, że na rota jak chce się dziecko posłać do żłobka czy przedszkola, lub będzie miało duży kontakt z innymi dziećmi to warto, bo co drugie dziecko w przychodni to właśnie ostatnio z rotawirusem.
Co do pneumkoków to wyraziła się tak, że zna 2 przypadki ale bardzo ciężkie...więc jak tylko finanse pozwalają to ona poleca zaszczepić.
 
...a pierwsi ostatnimi... :-D





super :-p nie wiedziałam, że można rozpuszczalne :-p ale one tylko na dziurkę się sprawdzają?? a na cc to chyba już nie?? :sorry2: kuzynka mnie "pocieszyła", że niby kobietki poniżej wzrostu 155 cm zazwyczaj mają wąską miednicę i lekarze decydują się na cc :tak: choć to nie jedyny powód, ale okazuje się dopiero na porodówce :sorry2: zapytam się pod koniec gina jak u nich ze szwami, bo jak nie mają ich to sama kupię rozpuszczalne i niech szyją :tak:





trzymam kciukaski :tak: pisz na bierząco co i jak :tak:

u mnie nie :-) ale zimno jest strasznie :tak:



ale tego jest i to same ciuszki, a gdzie ty zmieścisz kosmetyki i siebie :sorry2:



Witam :-D
Wczoraj był dzień spacerku i zakupów prezentowych pod choinkę i mąż już obkupiony :tak: Potem do cioci na herbatkę, ogrzać się i spowrotem do domciu :tak: Śmiałam się jak się rozbierałam, bo ciocia z kuzynką to widziały mnie z 5 tyg wcześniej, a od tego czasu noszę piłeczkę z przodu i oczów nie mogli ode mnie oderwać :-D
Dziś cały dzień siedziałam u mamy :tak: Potem do Kościółka i domek teraz ;-) Ale wiecie co? Patrzę na godzinę i tak myślę... :-p Ubieram się do mamy i szybko mykam do niej to sobie jakąś bajkę oglądniemy zanim mąż wróci z pracy po 23:00 :tak: Najwyżej zajdzie po mnie ;-) Lecę, ale się zdziwi jak stanę przed drzwiami :-D:-D:-D
Dobranoc ;-)
scully o tym nie zawysokich kobietkach nie jest prawdą sąsiadka ma 152 cm wzrostu i rodziła tylko 15 min im jesteś mniejsza tym krótszy tułów i szybciej dzidziusia się rodzi:)

ale tak naprawdę zależy od kobiety:)
 
reklama
scully o tym nie zawysokich kobietkach nie jest prawdą sąsiadka ma 152 cm wzrostu i rodziła tylko 15 min im jesteś mniejsza tym krótszy tułów i szybciej dzidziusia się rodzi:)

ale tak naprawdę zależy od kobiety:)

U nas vanesska wczoraj miala miesiac rosniemy szybko szczegolnie na twarzy pozatym zima na calego swieta niedlugo
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry