reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
Hello:) Faktycznie troche pusto, ale godzina zbyt wczesna nie jest wiec da sie zrozumiec:) Co do fotki to wkleje jak tylko dam rade, obiecuje hihi. Jutro zadzwonie umowic sie do gina, wychodzi mi ze to 5ty tydz wiec juz powinien na 100% potwierdzic mysle... Pozdrawiam
 
na pewno już będzie widać kropkę :tak:


Witam! :-D
Ja dziś tak późno, a pierwsza jestem :sorry:
Gdzie wszystkie się podziały? :confused:
Zapraszam na kawusie i budzić się śpiochy!! :-D

hej hej

My juz dzis po spacerku :) dlatego nas nie było

Miłego dnia !

Myszka ..87 daj znac co i jak &&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Żabko wsystkiego naj naj , zdrowka, szczęścia i szcześliwego rozwiązania
 
Ostatnia edycja:
Żabka i ja przyłaczam się do życzeń Wszystkiego NAJ...a to Ci się prezent trafił - przyjazd tesciowej ;)
Co do brzucha to sie nie martw, mój też do góry nie poszedł do samego końca i był mały - na początku 8 słyszałamm, ze już mi opadł ;) a ja wiedziałam,ze wcale do góry nie poszedł :).. a z Natalka wsio ok było...

Myszka 1987
gratuluję i czekamy n info po ginie... a to sie udało jeszcze Nam fasolki doczekać w 2010... która jeszcze ma szanse na ten rok?

Mój małz wrócił do pracy i z Natka same zostajemy teraz, to i czasu jest mniej... po za tym Natek trochę wiecej aktywna jest teraz i nie jest już tak, ze zje i spi... ale otworzy oczka i trzeba się nia zajmować, albo zdrzemnie sie pół godziny i 1 jest aktywna :)... całe szczescie, że w nocy na razie daje pospać (mam nadzieję, ze nie zaeszę, bo za każdym razem jak ja pochwale to jak na złosć daje czadu ;))
 
Żabka i ja przyłaczam się do życzeń Wszystkiego NAJ...a to Ci się prezent trafił - przyjazd tesciowej ;)
Co do brzucha to sie nie martw, mój też do góry nie poszedł do samego końca i był mały - na początku 8 słyszałamm, ze już mi opadł ;) a ja wiedziałam,ze wcale do góry nie poszedł :).. a z Natalka wsio ok było...

Myszka 1987
gratuluję i czekamy n info po ginie... a to sie udało jeszcze Nam fasolki doczekać w 2010... która jeszcze ma szanse na ten rok?

Mój małz wrócił do pracy i z Natka same zostajemy teraz, to i czasu jest mniej... po za tym Natek trochę wiecej aktywna jest teraz i nie jest już tak, ze zje i spi... ale otworzy oczka i trzeba się nia zajmować, albo zdrzemnie sie pół godziny i 1 jest aktywna :)... całe szczescie, że w nocy na razie daje pospać (mam nadzieję, ze nie zaeszę, bo za każdym razem jak ja pochwale to jak na złosć daje czadu ;))
no cóż malutka ma swoje prawa :):) ale i tak jest słodka i każdy się cieszy że ma takiego bąbelka pomimo zarwanych nocek:)
 
reklama
hej hej

My juz dzis po spacerku :) dlatego nas nie było

Miłego dnia !

Myszka ..87 daj znac co i jak &&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Żabko wsystkiego naj naj , zdrowka, szczęścia i szcześliwego rozwiązania

Zabka wszystkiego najlepszego , zdrówka i szczęśliwego porodu:):)
Dzieki dziewczyny a myslalam ze nikt niewie hihhi
Żabka i ja przyłaczam się do życzeń Wszystkiego NAJ...a to Ci się prezent trafił - przyjazd tesciowej ;)
Co do brzucha to sie nie martw, mój też do góry nie poszedł do samego końca i był mały - na początku 8 słyszałamm, ze już mi opadł ;) a ja wiedziałam,ze wcale do góry nie poszedł :).. a z Natalka wsio ok było...

Myszka 1987
gratuluję i czekamy n info po ginie... a to sie udało jeszcze Nam fasolki doczekać w 2010... która jeszcze ma szanse na ten rok?

Mój małz wrócił do pracy i z Natka same zostajemy teraz, to i czasu jest mniej... po za tym Natek trochę wiecej aktywna jest teraz i nie jest już tak, ze zje i spi... ale otworzy oczka i trzeba się nia zajmować, albo zdrzemnie sie pół godziny i 1 jest aktywna :)... całe szczescie, że w nocy na razie daje pospać (mam nadzieję, ze nie zaeszę, bo za każdym razem jak ja pochwale to jak na złosć daje czadu ;))
dzieki no mam nadzieje ze do stycznia synek poczeka z wyjsciem a co do tesciowej to brak slow opisze nizej....
batonik jeszcze w szpitalu :( ma wysokie cisnienei...jesli nie spadnie we wtorek będzie miała cc
o korcze niech ta blanka jeszcze posiedzi i podrosnie
Kochane dzieki za zyczonka dzis mam juz 23 lata starzeje sie juz hihihihi a co do tesciowej to przyznam ze wczoraj nawet cieszylam sie ze wraca ale dzis 10 minut po jej wejsciu do domu chcialam zeby wracala spowrotem....juz od wejscia burczala ze buty niepoukladane ze serwetka krzywo lezy bo ona kladzie inaczej i latala po calym domu i burczala co jest nie tak i wogole i ze musi sie zabrac za sprzatanie bo jest burdel w domu i zimno...wrrrr to po co ja trzy dni sprzatalam i dzis od 7 w piecu palilam skoro i tak dupereli sie czepiala i jak zwykle niezadowolona i juz w drodze z tesciem sie poklucila....to tak w skrocie..dzis niestety z wami nieposiedze bo wstalam dzis o 6 i jestem juz spiaca...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry