:-)Witam poniedziałkowo ;-)
... my dziś później bo mamy przedłużony weekend i R został z nami w domku ;-)

pogoda piękna się zapowiada, a my dziś mamy w planie zakup parasolki do wózka ;-) weekend udany ale szybko zleciało

Blanka właśnie leży na łóżku na pół goła i wygłupia się z tatusiem, który chce jej zjeść nogi


bezcenne ;-) powiem Wam że w sobotę Blanka po raz pierwszy tak mi zwymiotowała że

fontanny szły

ale łakomczuszek z niej i to wszystko prze to

a ja drugi głupol że dałam

najpierw zjadła 100ml kaszki takiej troszkę gęściejszej łyżeczką, potem zapiła to cycem, wyszliśmy na chwilę do sklepu i po powrocie znowu cyc

i jak poszła fontanna to wszystko obrzygane dookoła

no cóż jak to mówi moja mamita pierwszy raz ale nie ostatni :-(
Pozdrawiamy Was bardzo serdecznie
...
Erbuś ... zapraszam do mnie z tym prasowaniem bo ja za każdym razem mówię że chcę być na bieżąco i znowu mam górę do prasowania, a żeby się nie stresować to w ogóle nie patrzę w tym kierunku


tylko wstawiam kolejne prania

...
Mysza a Ty gdzie


pakujesz się już


już niedługo ;-)

a na wyjeździe będziemy świętować 7mcy Szymulka

;-)

a i pytanie czy masz folię p/deszczową do spacerówki
...
Lopciu oby to nie było przeziębienie

a dożo śpiewaliście na imprezce
...
Robin ... miło że zajrzałaś, zleci zobaczysz i ani się obejrzysz a będziesz wypatrywać fasolki ;-) wiesz że my tu wszystkie zostajemy dopóty dopóki wszystkie nie zafasolkują także sama nie będziesz ;-)

no i również zazdroszczę samopoczucia


ja to się czasem czuje jakbym miała z 50 lat szczególnie jak plecki bolą
Buziam
