Witam się Babolki
... my niestety chorzy, tzn. Blanka - ma zapalenie oskrzeli i pierwszy raz w życiu antybiotyk :-( dziś w nocy strasznie wymiotowała, samą flegmą, aż ma wybroczynki na buźce :-( ja wzięłam opiekę i siedzę w domku do 06.09 a R od poniedziałku ma urlop więc sobie troszkę odpoczniemy wszyscy ;-) poza tym R dostał wypowiedzenie - likwidacja stanowiska kierowniczego i do grudnia jest na wypowiedzeniu potem odprawa i adios :-( po 15 latach pracy :-( poza tym człowiek wiecznie zaganiany, ehhh czasem mam wszystkiego dosyć i ogólnie ostatnio mam podły nastrój :-( jakoś mi źle, wszyscy ciągle gdzieś gonią i sami też się mijamy z R, wiecznie na wszystko brakuje czasu :-( mam nadzieję, że jakoś to wszystko się poukłada i czekam z utęsknieniem na koniec roku, bo ten był/jest dla Nas wyjątkowo surowy :-(
pozdrawiam Was Kochane :*