reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
Mój M przyszedł na pauze, powiedziałam mu o teście. Zabolało go że nic nie powiedziałam :-(, rozumiem go doskonale wiem że nie lubi tajemnic, ale sama nie chciałam się nastawiać na 2 kreseczki. :-(, a tu taka niespodzianka. Tym bardziej jestem zła ż ego wyrzuciłam :wściekła/y:. Nie chciałam mu mówić w ogóle o nim ( od samego początku twierdził że jest już dzieciątko a ja mam tylko takie obawy ze nie ma ). Jednak sumienie robi swoje, teraz żałuję, strasznie mi przykro że nawet mu nie pokazałam, chociaż on wierzy mi, on się cieszy już ogłosił w domu że dzieciątko w drodze :tak:, jak powiedział, ja wiem że jest i będzie.:-)

Czyli co Ci wyszlo na tym tescie??
 
agus-trudno sie obwiniac za badania.dobrze ze w koncu podjelas dzialanie.niektore czekaja az minie rok od staran a po co sie meczyc?Ja tez wychodzilam z zalozenia ze uda sie za pierwszym czy trzeciem razem.dopiero teraz poszlam na badania.

robale-rzeczywiscie smieszne bo takiej kreski jeszcze nie widzialam?A masz zdjecie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry