reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Ale powiem ci ze ja tez jestem szczypiorowata a ostatnio mnie jakos wydelo :baffled:
No moze jednak.....
Ja sie boje robic testy bo zawsze nagatywne, nie lubie ich :zawstydzona/y:Sa okropne, a kiedys jak sie objelam za brzuch to mi sie wydawalo jakby tam drugie serduszko bilo, poryczalam sie jak sobie uswiadomilam ze tam go nie ma :-(
 
reklama
Tak, na szczęście jestem w kontakcie z gin. wie o plamieniach, zawsze mogę zadzwonić do niego, póki co jak ostatnio z nim rozmawiałam i teściowa u niego była, mówi ze nic nie wskazuje na to abym przyjeżdżała teraz, prawdopodobnie w listopadzie czy w październiku już tylko przyjadę na potwierdzenie, a co do aniołka, to wina lekarza, stwierdził ze dziecko dobrze się rozwija nic nie zagraża a parę dni później poroniłam, wiem jak wygląda krwawienie poronne, nie mam takich, a takie jak moje towarzyszą do jakiegoś czasu, więc jestem spokojna
słoce ale gon nie zbada twojej teściowej zamiast ciebie ani nie zrobi jej USG
powinnaś PODWÓJNIE uważać i nie do końca ufać lekarzom!!
 
My się stramy od maja, w czerwcu byłam 8 a 15 odbierałam bete, wyszło że dopiero się zagnieździło. A co do lipca to byłam od ostatniego badania 5 tyg, później więc wychodziło że byłam ok 5 -6 tyg. Było podejrzenie że za wcześnie, ale dobry znak był że podbrzusze mnie boli od czerwca. Piersi urosły o 2 rozmiary, a krwawienia to mogą u mnie być. :-D


No to wyglada na to, ze najprawdopodobniej jestes w ciazy juz ladnych pare tygodni:szok: i Ty tak spokojnie o tym wszystkim :szok: mialas tylko to jednorazowe plamienie? Ile trwalo? cos mi sie przypomina, ze dwa dni chyba:confused: kurcze no nie mow tak, ze krwawienia u Ciebie moga byc, bo sa krwawienia w ciazy ktore nic w sumie nie znacza, ale sa tez niestety te grozne :no: tym bardziej, ze jestes juz po poronieniu, ja oczywiscie mam nadzieje, ze wszystko bedzie ok, ale moze lepiej by bylo jednak byc pod opieka jakiegos lekarza od samego poczatku.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry