reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Straczna jest świadomość, że nie ma się wpływu na coś czego się tak bardzo pragnie. W jednej chwili mam bóle brzucha jak na @ za chwilę robi mi się gorąco i mam nadzieję, że to fasolka daje o sobie znać. Płakać mi się chce, może nie mam prawa się mazać bo to dopiero początek mojej drogi, są dziewczyny, które długie miesiące starają się o dzidzię, ale i tak się boję i tak mam nadzieję ...
 
reklama
nie powiem ci dokladnie kiedy to bylo ale gdzies niedlugo po spodziewanej @ bo wtedy sie zaczelam interesowac czemu jej nie dostalam jak mi tyle testow nie wyszlo
 
Ale sie rozpisałyscie!!!!:szok::rofl2: tyle stron to na pewno nie nadrobię hehe
Miłego popołudnia życzę.
Ja teraz mam rodzinkę w komplecie wiec bede dopiero wieczorkiem jak coś:)
Zrobiłam przemeblowanie w pokoju, tak mniejakos naszło:)))

Buziaki dla was! :happy:
 
cześć laski!
Ale żeście napisały!! Nadrobiłam po łebkach-sorrki:-)
Chciałam tylko powiedzieć,że znalazłam sposób na nie myślenie o fasolce-sprzątanie!!!:-)
Wysprzątałam dziś szefowej cały dom (tzn mieszkanie dwupoziomowe), ledwo żyję ale skutecznie oderwało mnie to od myślenia o czymkolwiek hehe także polecam!

aha u mnie 11 dc także trzeba zapędzić męża do roboty, oby owocnie:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry