witam Was dziewczyny, coś tutaj pusto ostatnio...
martilla znam ten ból przed obroną, też nigdy nie lubiłam się uczyć na siłę czyli wtedy kiedy "trzeba"... A masz listę pytań na obronę czy u Was jest tak, że z całych studiów pytają? Myśmy mieli listę ale później okazało się, że jest jeszcze lepiej - promotor podała każdemu pytania, jakie zada

no ale stres był i tak, a przedtem się uczyliśmy, bo nam podała te pytania dopiero na kilka dni przed. Kiedy dokładnie masz tę obronę? Na pewno sobie świetnie poradzisz, zobaczysz

na obronie patrzą na studenta przychylnym okiem, w końcu już napisał pracę, zaliczył wszystkie egzaminy...
eijf to dobrze, że jesteś spokojna. Życzę Ci miłego rozczarowania ;-) tak naprawdę to nie znamy dnia ani godziny. My w tym cyklu też nie szaleliśmy, w sumie szanse są chyba niewielkie, ale przynajmniej nie nakręcam się, podobnie jak i Ty. Będzie dobrze
rudka, ja mierzę w ustach i jak do tej pory wychodziły mi ładne wykresy ale podobnie jak eijf zaczynam się zastanawiać czy przez jeden cykl nie skusić się na mierzenie tzw. dowcipne

bo mam dość niskie te tempki jak na lutealna, chociaż są powyżej linii podstawowej.
Noukie, u nas też już tak jesiennie, chwilami padał deszczyk. Byłam dzisiaj na spacerze w lesie, lubię las jesienią... Chociaż straszny ze mnie zmarźlak i już zaczęłam odczuwać chłód


Szybciej robi się ciemno no i to nie nastraja optymistycznie ehhh ale co zrobić.
Alicja a Wy teraz dopiero zaczynacie staranka? W takim razie życzę szybkiego zafasolkowania :-)
kiciaq trudno jest tak do konca wyluzować ale masz rację, jeśli jeszcze nie przyszedł na nas właściwy czas, to choćbyśmy na głowie stanęły (dosłownie

) to nie będziemy w ciąży. Ja wierzę, że niedługo każda z nas doczeka się tego swojego szczęśliwego cyklu i czasem to może być właśnie ten, kiedy przytulanka były rzadkie a my spisywałyśmy ten cykl na straty
