Hej!
Ja znowu miałam bardzo aktywny dzień!!Łódek na żywieckim niestety nie było wolnych więc znowu poszliśmy w góry, a przez ostatnią godzinę nas burza goniła i tempo było niesamowite
Ale jestem bardzo zadowolona, bo widoki były super, od soboty przeszliśmy już z mężem z 50km
Tak że wykorzystaliśmy czas na maxa. Jutro moi rodzice wyjeżdżają, więc będzie można zacząć staranka nowocyklowe
Pozdrawiam i śmigam do wanny
Ja znowu miałam bardzo aktywny dzień!!Łódek na żywieckim niestety nie było wolnych więc znowu poszliśmy w góry, a przez ostatnią godzinę nas burza goniła i tempo było niesamowite
Ale jestem bardzo zadowolona, bo widoki były super, od soboty przeszliśmy już z mężem z 50km
Pozdrawiam i śmigam do wanny