reklama

Staranka od stycznia 2012.

Dziewczyny, taki bezrtęciowy owulacyjny jest drogi, najtaniej widziałam za 40 zł ale ja mierzę elektronicznym owulacyjnym Microlife. Mam go już 4 lata, na tych samych bateriach. Ale nie cały czas używałam go codziennie. 4 lata temu używałam go codziennie przez prawie rok i teraz używam 5 miesiąc. W międzyczasie służył mi tylko jak byłam chora, wiadomo...
Ja jestem z niego zadowolona i naprawdę go polecam. Pamiętajcie tylko żeby zwrócić uwagę na to, żeby miał dwa miejsca po przecinku bo to naprawdę ważne.
 
reklama
Dokładnie taki elektroniczny to z 15 zł z przesyłką. tylko sie tak zastanawiam czy nie będzie szwankował jak będą słabe baterie. ale z tego co pisze Mynia to lepiej elektroniczny.
po drugie rtęciowy nie ma 2 miejsc po przecinku bynajmniej ja nie widzę.:D
 
Czarnooczko, są z dwoma miejscami po przecinku ale właśnie one są drogie. Mają przedział od 36 do 38 i większe odstępy między kreskami tak żeby można było ocenić mniej więcej to drugie miejsce po przecinku. Ale ja z elektronicznego jestem bardzo zadowolona i bateria trzyma już długo.
 
Ja tez mam ten elektroniczny microlife czy jak on się tam zwie. Jestem zadowolona z niego. Zamawiałam na allegro bo i u mnie w żadnej aptece nie było i nie chcieli zamówić w hurtowni.:wściekła/y:
Lubię go bo mierzę tylko do pikania. Potem i tak temp się nie zmienia więc szybko pomiar i mozna dalej spać albo szykować się do pracy :tak:
 
zasadniczo nie powinno się pić żadnego alkoholu. Ale jak zjemy sporo jabłek czy śliwek też można mieć odrobinę alko w organizmie więc myślę,że jak raz kiedyś wypijesz 1 nic się nie stanie.
 
reklama
nie nie jestem w ciąży,ale staramy się wiec nie chcę ryzykować...równie dobrze mozna jeść czekoladki z jakims alkoholowym nadzieniem- chociaż myśle że zwierają one wiecej alkoholu:-)
a co myślicie o jedzeniu dań duszonych na winie??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry