reklama

Staranka od stycznia 2012.

Ale jestem dziś panięta a mam jeszcze tyle do zrobienia... jeszcze pranie, sprzątanie, obiad na jutro bo rodzice przyjeżdżają i oprócz tego manicury, pedicury i inne debilacje... bo w sobotę nie znajdę na to czasu. Jutro dentysta, praca, odebranie kluczy...
Kupiłam dziś dla S. kubek z Euro 2012 :)
Jajniki bolą, test owulacyjny robiłam, kreska testowa delikatnie jaśniejsza od kontrolnej, zobaczymy jutro :)
Czarni, wiesz że takie trzymanie nas w niepewności strasznie nadwyrężą nasze nerwy?:-)
 
reklama
no wiecie początek jest wiec trzymajmy kciuki i módlmy się o zdrowie :)
oczywiście mam bardzo wielkie optymistyczne podejscie do fasoleczki :)
 
Ostatnia edycja:
Patryś strasznie się cieszę, że wszystko dobrze.Naprawdę. przejmuję się jak swoją ciążą :-) u Ciebie i u Basi.
 
Jak było mi gorąco na dworze, tak teraz umieram z zimna :( a w domu 23,2 stopnie, sutki mnie bardzo bolą kurde, lewy bardziej od prawego, ja pitole mam nadzieje,że to nie od solary... teraz mam obsesje na punkcje nowotworu jakoś.... usg dopiero w czerwcu i to w końcówce.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry