Czarnooka
Nadzieja umiera ostatnia
No jak tam mówicie to tylko czekac do jutrzejszego dnia jak spadnie to klopsik wtedy bede napewno wiedziala ze wzrosla ze wzgledu na infekcje.
niby probuje se odpuscic myslenie o dziecku ale jak tylko widze w przychodni u siebie jak mlode matki przychodza na szczepienie to az mi w sercu zakluje ze ja tak nie moge
i wtedy wszystko wraca. chyba najlepszy bylby klosz z daleka od wszystkich dzieci.
niby probuje se odpuscic myslenie o dziecku ale jak tylko widze w przychodni u siebie jak mlode matki przychodza na szczepienie to az mi w sercu zakluje ze ja tak nie moge

