reklama

Staranka od stycznia 2012.

hahahahahha Myniu nie sikaj hehehehe
wcześniej tylko przez miesiąc mieszkałam ze swoim byłym (ten który mi spokoju nie daje) a później wyjechał do UK. ale wtedy nie byłam zadowolona.. bo z niego to straszny lesser był. a z A jest niesamowicie, razem gotujemy, razem sprzątamy... jest miodzio.
 
reklama
Ja i z byłym byłam zadowolona i ze Stevem też:) Choć z byłym przeszkadzał mi jego kolega i w sumie on dużo między nami spieprzył... przychodził do nas codziennie o 23 bo miał problemy... a mój były dziwił się, że mnie to wkurza...
 
Oj, mnie też kumple mojego byłego wkurzali, Ci co mnie nie wkurzali to jeden jest moim mężczyznom a drugi przyjacielem hehehe
 
Czyli po to byłaś z byłym, żeby zbliżyć się do A. więc dobrze, że z nim byłaś:)
Ja tam też nie żałuję niczego, wszystko co nas spotyka po coś jest:)
A gdzie nam Sailor z tym piwkiem zgineła, czyżby się upiła? Czy poszła z mężem szaleć :)
 
Mynia z moim obecnym byliśmy przyjaciółmi... i to takimi, że nie było weekendu żebyśmy się nie spotkali :-) było suuuuper aż pewnej nocy .... hehehehhehe
 
Ja ze Stevem też n początku ta po koleżeńsku się spotykałam, tylko, że z jego strony to od początku chyba nie było takie bezinteresowne:) No ale dobrze wyszło:)
 
no nie. od kiedy na fejsie daliśmy, że jesteśmy w związku heheheh aczkolwiek mój były cały czas przyjeżdża pod salon mojego A. jajaaaa... to jest taki długi temat.
 
reklama
Lepiej niech się nie przyjaźnią bo mogłoby to coś między Wami popsuć albo były mógłby jakieś intrygi knuć...
Ubzdryngolona odpadam do łóżeczka.
Dobranoc Agacynda:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry