Myniu menu imprezowe palce lizać

aż bym się wprosiła

A babcią się nie przejmuj ja tam pewna jestem że pyszne było aż palce lizać. Takim ludziom się nie dogodzie - bo ja rozumiem, że jedna rzecz może nie smakować - zdarza się.. ale żeby we wszystkim się doszukiwać, to już po prostu ich chora natura przemawia...
Domik i Sihaya gdybym to wcześniej przeczytała, to bym Wam kurierem podrzuciła, bo sporo zostało. Ale to nie to samo zapraszam do siebie na świeże poświęcę się i Wam zrobię
Domik to kiedy się umawiamy na wyżerkę plackową u naszego Bzibzioczka?
Bzibzioku rumuńskie klimaty do pozazdroszczenia, zwłaszcza ten piknik
Noelle i bardzo dobrze

trzeba dbać o siebie i fasolinkę a nie charować w pracy

Wypoczywaj kochana i nawadniaj się
A my wczoraj byliśmy na działce, praca szła pełną parą tak, że dziś z m. chodzimy obolali

ale to co było zaplanowane zostało zrobione i w przyszłym roku będzie pięknie

Wieczorem z kolei byliśmy u znajomych, z którymi nie widzieliśmy się prawie pół roku!(szok jak ten czas leci) i okazało się, że są w 6 mc ciąży... a ich synek za tydzień kończy rok...
ucieszyłam się oczywiście, super wiadomość, ale jak wyszliśmy to nagle strasznie przykro mi się zrobiło, aż mi łzy na ulicy poleciały. Są po ślubie prawie tyle co my (dokładnie miesiąc dłużej) i spodziewają się drugiego dziecka a my nawet jednego nie mamy, ehh

Naprawdę zaczynam myśleć, że może z tymi jajowodami coś mam nie tak...
A dziś w kościele u nas jest odpust i kupiliśmy z m. misie bezowe

mmmmmniam.. taki smak dzieciństwa
