rożniczka
Czekamy na cud-na Ciebie!
Sailor to faktycznie bardzo dobrze go przyjęli, a faktycznie coraz więcej osób robi badania. Teraz trzymam kciuki za bardzo dobry wynik
Asita ja z mężem jak tylko się poznaliśmy to zadecydowaliśmy, że zaadoptujemy przynajmniej jednego dzieciaczka i nie ważne czy będziemy mieli swoje czy nie, tylko na razie nie mamy co składać nawet papierów, bo ja nie mam umowy o pracę na stałe, a tylko na zastępstwo...a niestety to jest jeden z warunków...dlatego zaczęłam rozglądać się za stałą pracą! Miałam do czynienia często z takimi dziećmi jak byłam w szkole podstawowej i wtedy tak zdecydowałam, a mój M się zgodził
Isis Oto moje wyniki:TSH 1,83, cukier 79! czyli pięknie w końcu! Testosteron 2,2 (norma 0,3-3,1) więc jest dobrze, a prolaktyna 320 µIU/ml (norma 31-818) tutaj mam jakąś strasznie dziwną jednostkę i nie mam pojęcia czy jest dobrze, bo ostatnio jak robiłam miałam 16,7 ng/ml (norma 4,79-23.3) chyba że któraś z was wie? niby jestem umysł ścisły, ale jakoś tego nie ogarniam...:-(
Śliczną masz córeczkę!
Noelle dobrze, że już Ci lepiej!
Dziewczyny, ja jutro mam rozmowę o pracę o 12.00 więc trzymajcie kciuki! Strasznie się denerwuję, bo test przeszłam, ale teraz drugi etap i nie wiem ile osób przeszło:-( No i jak dam radę to jutro też do gina pojadę zobaczyć jak tam pęcherzyki rosną...chociaż w tym cyklu będzie lipa, bo M wraca dopiero w piątek, jak nie w sobotę :-(

Asita ja z mężem jak tylko się poznaliśmy to zadecydowaliśmy, że zaadoptujemy przynajmniej jednego dzieciaczka i nie ważne czy będziemy mieli swoje czy nie, tylko na razie nie mamy co składać nawet papierów, bo ja nie mam umowy o pracę na stałe, a tylko na zastępstwo...a niestety to jest jeden z warunków...dlatego zaczęłam rozglądać się za stałą pracą! Miałam do czynienia często z takimi dziećmi jak byłam w szkole podstawowej i wtedy tak zdecydowałam, a mój M się zgodził

Isis Oto moje wyniki:TSH 1,83, cukier 79! czyli pięknie w końcu! Testosteron 2,2 (norma 0,3-3,1) więc jest dobrze, a prolaktyna 320 µIU/ml (norma 31-818) tutaj mam jakąś strasznie dziwną jednostkę i nie mam pojęcia czy jest dobrze, bo ostatnio jak robiłam miałam 16,7 ng/ml (norma 4,79-23.3) chyba że któraś z was wie? niby jestem umysł ścisły, ale jakoś tego nie ogarniam...:-(
Śliczną masz córeczkę!
Noelle dobrze, że już Ci lepiej!
Dziewczyny, ja jutro mam rozmowę o pracę o 12.00 więc trzymajcie kciuki! Strasznie się denerwuję, bo test przeszłam, ale teraz drugi etap i nie wiem ile osób przeszło:-( No i jak dam radę to jutro też do gina pojadę zobaczyć jak tam pęcherzyki rosną...chociaż w tym cyklu będzie lipa, bo M wraca dopiero w piątek, jak nie w sobotę :-(
