AAA...no to już rozumiem. Bo ostatnio pisałaś, że znowu nic z tego i że to już 14 cykl, a tak na prawdę to przecież jeszcze nic się da powiedzieć na podstawie tych testów.
No ja zobaczę jak będzie z tą moją temp. jutro i pojutrze jedyny problem polega na tym, że w weekend nie umiem się zbudzić na 6:30 żeby zmierzyć więc zazwyczaj wychodzi mi z 1,5 h później. Co odbije się tym, że znowu nie będę pewna o co tak na prawdę chodzi.