Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Myniu tak jak dziewczyny piszą można to załatwić przez pocztę.
Oj żebyś wiedziała, że mnie już rączki świeżbią by coś scrapnąć od jakiegoś czasu czeka do zrobienia album dla chrześniaka trzeba też pomyśleć o albumie z ciąży więc pewnie ten czas spędzę twórczo
Bzibzioku, a pokaż wykres Zonqa ja właśnie tez myślałam o albumie z ciąży Będę robić jak wreszcie uda mi się zajść Margotko trzymam kciuki moooooooooooooooocno
Ja z moimi mega obtartymi piętami ledwo dotelepałam się do pracy a teraz w kapciach siedzę z zabandażowanymi nogami... Mówię Wam... nigdy w życiu nie przypuszczałam, że można tak obetrzeć pięty i że to może aż tak boleć, że ból promieniuje aż do kolan..
Dobrze, że można pocztowo załatwić Szkoda że wymeldować nie można się na odległość...
Kurcze... zaczął mnie mój były prześladować mailowo... tzn co jakiś czas pisał jakieś smuty ale od dwóch tygodni pisze normalnie dwa razy dziennie. Wiem, że mogłabym sobie nic z tego nie robić ale wkurza mnie po prostu już jak widzę mail od niego... Czemu faceci są tacy beznadziejni.
Myniu dziękuję ale ja się nie nastawiam, bo to naprawdę byłby cud na cudami...
A co Ci się stało w piętki? Chodziłaś tyle czy buciki niewygodne? A byłemu może napisz, że nie życzysz sobie żeby do Ciebie wypisywał.
Margotko ale jednak cuda się zdarzają Ja nigdy nie chcę nikogo nakręcać niepotrzebnie ale pamiętaj, że szansa zawsze jest No chyba, że tak jak u mnie serduszkowania nie ma To już nawet taka optymistka jak ja jest bezradna A piętki obtarłam w nowych butach, zawsze nowe buty mi obcierają... Po prostu nie mam na to sposobu... Asita, to już byliście na badaniach i nie chcieli zrobić?
Asita kurcze no! Pewnie się mocno wkurzyłaś? Szkoda, że tak się stało, już byście byli po badaniu. Mój też mi taki numer wywinął przed badaniem, ale u mnie na szczęście nie trzeba się umawiać tylko idziesz i już, ale też przez to przesunęliśmy badanie o kilka dni.
Myniu jak to skórzane buciki to spróbuj natrzeć wnętrze butów za piętami wódką i lekko rozbić piętki od wewnętrznej strony młotkiem, możesz też kupić sobie żelowe podkładki pod pięty, żeby stopa była wyżej to może Ci się inaczej ułoży i nie będa Cię obcierały albo kup sobie zapiętki - też mogą pomóc.
Czuję się dobrze plamienia od piątku nie było i w ogóle się bardzo dobrze czuję więc piątkowe plamienie było wielkim zdziwieniem ale to pewnie był znak by zwolnić tempo bo ostatnio działałam na full
No to wrzucam mój wykres Myniu: Obserwacja cyklu - enpr.pl
tak jeszcze nie miałam, żeby temp taka niska była.
Mój mąż też już umówiony na kolejne badanie ale już się tak nie stresuje jak przy pierwszym, będzie co ma być.