reklama

Staranka od stycznia 2012.

Myniu tak jak dziewczyny piszą można to załatwić przez pocztę.

Oj żebyś wiedziała, że mnie już rączki świeżbią by coś scrapnąć :-pod jakiegoś czasu czeka do zrobienia album dla chrześniaka trzeba też pomyśleć o albumie z ciąży więc pewnie ten czas spędzę twórczo:laugh2:
 
reklama
Bzibzioku, a pokaż wykres :)
Zonqa ja właśnie tez myślałam o albumie z ciąży:) Będę robić jak wreszcie uda mi się zajść :)
Margotko trzymam kciuki moooooooooooooooocno :)

Ja z moimi mega obtartymi piętami ledwo dotelepałam się do pracy a teraz w kapciach siedzę z zabandażowanymi nogami... Mówię Wam... nigdy w życiu nie przypuszczałam, że można tak obetrzeć pięty i że to może aż tak boleć, że ból promieniuje aż do kolan..
Dobrze, że można pocztowo załatwić :) Szkoda że wymeldować nie można się na odległość...
Kurcze... zaczął mnie mój były prześladować mailowo... tzn co jakiś czas pisał jakieś smuty ale od dwóch tygodni pisze normalnie dwa razy dziennie. Wiem, że mogłabym sobie nic z tego nie robić ale wkurza mnie po prostu już jak widzę mail od niego... Czemu faceci są tacy beznadziejni.
 
Myniu dziękuję ale ja się nie nastawiam, bo to naprawdę byłby cud na cudami...
A co Ci się stało w piętki? Chodziłaś tyle czy buciki niewygodne? A byłemu może napisz, że nie życzysz sobie żeby do Ciebie wypisywał.
 
Margotko ale jednak cuda się zdarzają :) Ja nigdy nie chcę nikogo nakręcać niepotrzebnie ale pamiętaj, że szansa zawsze jest:) No chyba, że tak jak u mnie serduszkowania nie ma :) To już nawet taka optymistka jak ja jest bezradna :P A piętki obtarłam w nowych butach, zawsze nowe buty mi obcierają... Po prostu nie mam na to sposobu...
Asita, to już byliście na badaniach i nie chcieli zrobić?
 
Asita kurcze no! Pewnie się mocno wkurzyłaś? Szkoda, że tak się stało, już byście byli po badaniu. Mój też mi taki numer wywinął przed badaniem, ale u mnie na szczęście nie trzeba się umawiać tylko idziesz i już, ale też przez to przesunęliśmy badanie o kilka dni.
 
Myniu jak to skórzane buciki to spróbuj natrzeć wnętrze butów za piętami wódką i lekko rozbić piętki od wewnętrznej strony młotkiem, możesz też kupić sobie żelowe podkładki pod pięty, żeby stopa była wyżej to może Ci się inaczej ułoży i nie będa Cię obcierały albo kup sobie zapiętki - też mogą pomóc.
 
Asita może ten seksik będzie owocny :-p

Mynia a nie możesz go zablokować jako spam

Czuję się dobrze plamienia od piątku nie było i w ogóle się bardzo dobrze czuję więc piątkowe plamienie było wielkim zdziwieniem ale to pewnie był znak by zwolnić tempo:zawstydzona/y: bo ostatnio działałam na full
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry