reklama

Staranka od stycznia 2012.

Witam dziewczyny
Nie psiałam ostatnio bo małż jakąś chorobę przywlókł z pracy. W zeszły poniedziałek poszedł do lekarza i dostał zestaw leków i l4 na tydzień. Wszystko fajnie tylko...ja się zaraziłam :-D
Gorączki niby nie ma jako takiej chorobowej. Ja jestem raczej z tych co jej nie mają podczas choroby tylko obniżoną temp z osłabienia :confused2: tak,że teraz nie wiem czy był skok czy nie czy owulka była...jak nie spadnie to znaczy,że była ajak spadnie...trudno ale wolałabym żeby nie spadła :-D
 
reklama
Myniu ściskam Cię mocno w te chłody;) niech tempka szybuje i cykl się kończy terminowo:)

Dziś większość pisała o spadkach temp, to ja napiszę o wzroście... choć oczywiście jak na razie to nic u mnie nie znaczy, bo takie tempki to ja mam w drugiej fazie każdego cyklu... jak skoczy do 37,0 to będę się chwalić;)
Obserwacja cyklu - enpr.pl

Hmm... tak patrzę na odkopaną przez Was listę i cztery dziewczyny są po terminie... dziewczyny, co z Wami?? halo?

No i na jutro Laluś w kolejce:) &&&&&&&&&&&&&

Ja z kolei na czwartek planuję badanka - prolaktyny (zobaczymy jak zareagowała na castagnus), cytomegalii (po kontakcie z dziewczynką na oddziale), magnezu (bo nocne kurcze łydek nie dają za wyhraną):/
Dobrze, że do pracy mam na później to sobie o 7ej na czczo podskoczę do lab.

idę brać się za obiadek, miłego popołudnia!!

Małgosia z tego co widzę ostatni raz odzywała się do nas w sierpniu i słabo ją kojarzę
Anke nie ujrzała dwóch kreseczek, ale w sumie później słuch o niej zaginął więc nie wiem czy dostała @ czy nie
Die_Perle zaginęła na OctoberFest:-D
A Galadriela dostała @ tylko zapomniała się przenieść na dół listy

A co dziś robisz dobrego na obiadek Sihayko? :-)
 
Margotko dziękuję za szczegółowe wyjaśnienia:) Jak się nie bywa tu codziennie to traci się jednak kontakt z (forumową) rzeczywistością:D

A na obiadek dziś leczo i od razu na jutro też będzie, bo jutro akurat dłużej w pracy jestem.
 
Hej, ja tak tylko na moment wpadłam, bo właśnie wróciłam ze szkolenia a zaraz śmigam do domu. U mnie na obiadek dzisiaj makaron ze szpinakiem, już jestem strasznie głodna, bo przez to szkolenie cały dzień jade na musli z jogurtem, czasu zabrakło na coś bardziej pożywnego.
u mnie jutro jeszcze spadek,a pojutrze już pewnie @, także Sihaya wyprzedziłam Cię strasznie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry