reklama

Staranka od stycznia 2012.

Witam dziewczyny z rana i życzę miłego dnia :-D
U mnie tempka w dół i ból brzucha, także do piątku na bank @ przylezie, bo od 2 cykli przychodzi na 13 dzień po owulacji

Chorowitym dziewczynom życzę szybkiego powrotu do zdrowia :tak:

Dziewczyny teraz to mnie wystraszyłyście z tymi plamieniami, ja zawsze przed i po @ mam plamienia zawsze myślałam, że tak ma być za nim się @ rozkręci i jak się kończy, a to może być wina progesteronu :confused::szok:
 
Ostatnia edycja:
reklama
hej dziewczynki ;)
witam chorowinki i dolaczam sie do was tez mnie rozlozylo ale niestety musze lazic do pracy ;(
ja tez mam od kilku dni plamienia brazowe ale u mnie to wina stresu i pewnie progesteronu wszystko sie popieprzylo rowno na calej linii.
 
Mam 24 lata, mężatką jestem od roku. Mikołajek urodził się 16.05.2012 przez cc- miałam zatrucie ciążowe i mam nadzieję, że to się już nie powtórzy... w pierwszą ciążę udało się zajść w pierwszym cyklu starań:) Teraz starania zaczniemy od kolejnego cyklu, bo teraz to już za późno... 21 dc. Tak więc czekamy do początku listopada.
Paulinko w takim razie trzymam kciuki za szybkie zafasolkowanie:-)

mam mam:D
sorry kochane za jakosc ale tak to jest jak sie robi zdjecie zdjecia:/

Noelle piękna dzidzia, śliczna :-) Ciekawe co tam się Wam urodzi:tak:

Noelle ale śliczna dzidzia :-) Już nie mogę się doczekać kiedy zobaczę swoją fasolinkę na usg ;-) Czuję się ok (jak na razie) zobaczymy jak to będzie później ... Mam tylko nerwa strasznego - też tak miałaś???

Isis
ja miałam na początku nerwa i to strasznego, teraz mi jakoś troszkę przeszło;-)

Witajcie!
Ja chora leżę w łóżku i popijam fervex jakoś nie mam weny na pisanie, bo źle się czuję, w pracy zapieprz a w domu siły brak.
Więc nie będę Wam smęcić i rozsyłać choróbska na forum. Będę sobie książeczkę czytać.

Bzibziok dużo zdrówka kochana! A nie możesz iść na L4? to byś sobie odpoczęła od pracy no i najważniejsze wyzdrowiała.

szkoda ze nie można zajść w ciąże po naciśnięciu magicznego guzika, wtedy wszystko by było prostsze

dobra ja też zmykam ciekawe czy w ogóle dzisiaj zasnę jutro wizyta a ja sie stresuję jak cholera
dobranoc

Aga
trzymam kciuki za wizytę! Koniecznie daj znać po wizycie jak dzidzia : ) Aaa no i gratuluję, dziś kończysz 13 tydzień:tak:

witam wieczorkiem:)
ja właśnie zwlekłam się z łóżka, przeleżałam pod kocem od przyjścia z pracy, w międzyczasie wypijając herbatę z miodem, mleko z czosnkiem i miodem, a teraz pije herbatę z cytryną:)
do tego mąż kupił mi na kaszel syrop... dla kobiet w ciąży:D ...tak na wszelki wypadek;) no więc też sobie nie żałuję i go popijam hehe.
Temp ranną zostawiam bez zmian, ale jutrzejszą już uznam za zaburzoną, bo teraz mam 37,5, w ciągu dnia też powyżej 37 no i kaszlę potwornie... myślałam nawet żeby do pracy jutro nie iść tylko do lekarza ale kurcze mam tyle dzieciaczków umówionych na jutro...:/ eh.. może po tych wszystkich specyfikach do rana mi trochę przejdzie, bo z drugiej str też nie chcę pół szpitala pozarażać:/

Sihaya dla Ciebie również dużo zdrówka i pij ten syropek dla kobiet w ciąży :) Może mąż nie bez powodu Ci go kupił ;-)

Zdrówka życzę wszystkim chorowitkom:)

Dziękuję Myniu:-) Już coraz mniej czasu do Twojego wylotu do S, fajnie:tak: A jak sprawa z pierścionkiem? Działacie coś?

hej dziewczynki ;)
witam chorowinki i dolaczam sie do was tez mnie rozlozylo ale niestety musze lazic do pracy ;(
ja tez mam od kilku dni plamienia brazowe ale u mnie to wina stresu i pewnie progesteronu wszystko sie popieprzylo rowno na calej linii.

Czarnooka kochana kuruj się tam :* Mam nadzieję, że niedługo jakoś Ci się to wszystko unormuje, ale na pewno potrzeba na to czasu, ale wierzę że w końcu pewnego dnia się obudzisz i będzie już dobrze.

Ja dziś wchodzę w 7tc i wraz z tym rano pojawiły się pierwsze mdłości i pierwszy raz musiałam wstać w nocy na siusiu. Nadal męczy mnie choroba i jakoś słabo się czuję, a do pracy też muszę niestety chodzić. Miłego dnia wszystkim :*
 
Witam:)
U mnie niestety I kreseczka na teście, tempka powoli spada i piersi juz nie bolą wiec czekam na @
paula witaj:) słodziak z Mikołaja! Mi tez za pierwszym razem udało sie zaciazyc w pierwszym cyklu staran:tak: zycze Tobie tego samego i teraz;-)
agnieszka trzymam kciuki za wizytke!

Zdrowka chorowitkom!

Zajze do Was na dłużej jak Olo pojdzie spac:tak::-D
 
Hej!!!
Margotko na L4 na razie nie chcę iść bo pracy mam strasznie dużo, a oprócz bólu gardła, lekkiego kataru i coraz częstszego kichania nic mi bardzo nie dolega.
No to Agnieszka czekamy na zdjęcie z wizyty, żebyś nam przedstawiła swoją fasolkę.
Dziewczyny przykro mi z powodu spadków.
 
Oj Różyczko, przykro mi, że jedna krecha...
Margotko i mnie ciut rozkłada choroba ale ja się nie mogę dać... chociaż lepiej byłoby się dać w tym tygodniu niż zapuścić sie jeszcze bardziej na następny...
Pierścionek wybrany, link wysłałam a co on z tym robi to nie wiem... Nawet nie wiem czy zdąży coś z tym zrobić do mojego przyjazdu, jak nie to znowu sprawa się odwlecze i będzie mi smutno :(
 
Hej kobietki

U mnie też chorubsko zawitało mała w domu do końca tygodnia ma taki straszny kaszel byłyśmy u lekarza i na szczęście oskrzela czyste, gardełko też gorączki nie ma więc skończyło sie na syropku

a mnie tez zaczyna coś łapać już mnie w gardle drapie eh zapytam sie u gina co mogę brać, pewnie przepisze mi jakieś witaminki już
 
Witam:)
U mnie niestety I kreseczka na teście, tempka powoli spada i piersi juz nie bolą wiec czekam na @

Różyczko kurczaki, dla mnie byłaś pewniakiem... Przykro mi, ale zaciskam kciuki za następny cykl :*

Oj Różyczko, przykro mi, że jedna krecha...
Margotko i mnie ciut rozkłada choroba ale ja się nie mogę dać... chociaż lepiej byłoby się dać w tym tygodniu niż zapuścić sie jeszcze bardziej na następny...
Pierścionek wybrany, link wysłałam a co on z tym robi to nie wiem... Nawet nie wiem czy zdąży coś z tym zrobić do mojego przyjazdu, jak nie to znowu sprawa się odwlecze i będzie mi smutno :(

Oj Myniu kurcze wszystkie nas chyba coś dopadło... Szkoda, że ciąża tak wszystkich nie dopada jak choroba. Co do pierścionka to ja myślę, że S na pewno coś wymyśli:tak: i będziesz szczęśliwa a nie smutna. Już niecałe 2 tyg Ci zostały:tak:
 
reklama
Paulinko życzę szybkiego zafasolkowania :)
Noelle gratuluję dużej dzidzi! J Ja mam kolejna wizytę na 8.11 tj koniec 12 tc. Mam nadzieję, że też tak urośnie mój dzidziu lek
Isis ja jak się dowiedziałam, że jestem w ciąży to się zachowywałam jakb ym była w 9 miesiącu. Pasy w samochodzie zapinałam tylko na ramię a nie na brzuch, zero seksu, w domu nic palcem nie tknęłam. Teraz zapominam że jestem :P objawów i dolegliwości nie mam, wróciłam do normy w życiu codziennym :P
Bzibziok, Sihaya Zdrówka!
Aga czekamy na wieści z wizyty :)
Margotka – ale fajnie – 7tc Jtak siusiu w nocy jest nietajnie :/
Różyczko – a byłam pewna że będzie plusik :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry