reklama

Staranka od stycznia 2012.

Aga jaki fajny bąbel hehe :-):-)

Hmm ja mam chyba cykl stracony, wg kalendarza płodniaki skończyły się wczoraj a my serduszkowaliśmy tylko wczoraj... zupełnie jak nie my...
 
reklama
Witam, witam i o zdrowie pytam ! :)
Oby wszystkie chorowitki dziś już nie kichały, o złym samopoczuciu szybko zapomniały!

Asitka, a czy Ty miałaś jakieś hormonowe badanka robione, bo nie mogę sobie jako gapa przypomnąć ? Bo może tak jak ja masz malutką niewydolność ciałka żółtego (tzn ja sobie sama to zdiagnozowałam hihihi - nie śmiejcie się bardzo ze mnie, tylko troche. Bo jeszcze sobie wróżę wysoką prolaktynę, ze względu na włosy i trądzik w rejonie żuchwy). Ale nie nakręcam Cię, oj nie nie :no:Asita! Żeby nie było, ja się nie znam!
A czy Wy dziewczyny, brałyście wcześniej tabsy ? jeśli tak, to jakie ? Bo ja kiedyś, kiedyś Diane, potem Cilest, a potem na krótko Yasmin.
Mynia, mam nadzieję, że wysłany do S. link, to link który posiada magiczną moc sklepu on line ! ?

Agacyna, może akurat !

agnieszko116, nie zamartwiaj się - Twoje dziecko już się przeciąga i podskakuje i rozróżnia smak wód płodowych ! Bardzo trzymam kciuki, bądź dobrej myśli!
Przesyłam słoneczko zza okna :cool2:
 
Ostatnia edycja:
Jillka nie miałam żadnych badań bo pani doktor jak byłam na wizycie to powiedziała, że za krótko się staram i w pierwszej kolejności zrobić badanie męża nasienia, a jak przez pół roku nie zajdę to mam do niej przyjść i skieruje mnie na badania

Wiecie co dolinę złapałam, nie wkręcałam sobie, że jestem w ciąży ale jak dostałam plamienia to załamka, a tu jeszcze na korytarzu mamy z malutkimi dzidziami na kontrolę przyszły masakra jakaś... najchętniej to bym do domu poszła, a tu jeszcze 4h pracy
 
Asitka, Ty się moja droga nie załamuj, bo ja się martwić zaczynam o Ciebie ! Wiesz, badania sobie możesz zrobić sama, i tak za to płacisz, bo to nie na skierowanie. Czy nie zanudzę Cię, jak napiszę o mojej wizycie ? Jeśli zanudzę, to nie czytaj tego co nastąpi! ..... jeśli nadal czytasz, znaczy że nie zanudzę;-) Poszłam do ginki (świeży wybór, byłam u niej dopiero 2 raz, bo od niedawna mieszkam w Łodzi), która po usłyszeniu że chodzi o starania o ciążę, powiedziała, że należy zacząć od wyleczenia zębów jeśli coś mam, zdrowym odżywianiu, braniu folika oraz od zrobienia podstawowych badań poziomu hormonów. Powiedziałam jej też o plamieniach przed właściwą miesiączką, a ona oceniła, że być może mam niedomogę ciałka żółtego i że to sprawdzimy. Z wynikami mam do niej pójść. ja już się badań nie mogę doczekać, bo szkoda mi upływającego czasu, chociaż nie jestem staraczką z wielkim stażem.
Twoja ginka ma rację, że Twoje pół roczku, to niewiele, ale Ty widać masz ogromne pragnienie dziecka, jeśli "trudno" Ci być w towarzystwie dzieci. Nie wiem, co mogłabym dla Ciebie zrobić...
Aha, jeśli ginka kazała od męża zacząć to też fajnie, ale to przecież oba ogniwa powinny zostać sprawdzone wg mnie. Bo co z tego że męża przebadacie, jak się może okazać że zarodek nie może się zagnieździć? (akurat ja mam taką wizję o sobie) :baffled: No nie wiem, nie chce się mądrować, bo ja nie mam doświadczenia, nigdy w ciąży nie byłam, nie rodziłam, nie badałam się również. Ale chaos wprowadziłam....
W każdym razie Asitku drogi, bądź dobrej myśli, wygoń z głowy jakieś stwory złe!
 
Jillka a więc nie zanudziłaś mnie ;-) gin kazała zacząć od męża bo jak się okaże, że może coś z jego nasieniem to weźmiemy się za niego, a jak okaże się że wszystko u niego dobrze to bierzemy się za mnie...
Staram się myśleć pozytywnie, ale zawsze tak mam jak dostanę @ to zawsze mi się dolina złącza... sama ze sobą nie mogę wytrzymać, jutro już powinno być lepiej :tak:
 
Asitka nie smutaj, wiem, że ciężko... mi tez ciężko ale Ty za bardzo to przeżywasz. Rozchorujesz się dziewczyno, ja tez sie martwię o Ciebie tak jak Jillka
Jillka link posiada moc sklepu :) Nawet sprawdziłam czy sklep wysyła za granicę:) I wysyła :) Ale to może długo potrwać, taka wysyłka...
 
Hej Kobietki moje Kochane :-)

(o)(o) mi explodują :szok: Byłam rano na beta hcg, tak mi małpa wredna krew pobrałą, że mam siniora i ręka boli niemiłosiernie :wściekła/y: Wynik po 18.00 ale pewnie jutro odbiorę.

Margotko ja też idę 29.10 na wizytę ;-)

Różyczko przykro mi z powodu I krechy, a tak pięknie się wykresik zapowiadał, a może jeszcze nie wyszło, bo za wcześnie???

Asitko tulam Kochanie :blink:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry