reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
Witajcie!
Ja chora leżę w łóżku i popijam fervex jakoś nie mam weny na pisanie, bo źle się czuję, w pracy zapieprz a w domu siły brak.
Więc nie będę Wam smęcić i rozsyłać choróbska na forum. Będę sobie książeczkę czytać.
 
Co do optymizmu no to ja niestety nie potrafię myśleć pozytywnie bo to jest u mnie równoznaczne z wmawianiem sobie ciąży, także nastawiam się na @, bo co m być to będzie... a mam takie uczucie jakby coś miało ze mnie wyleć, tak jak zawsze przed @ :wściekła/y:
 
Asisto kochana to się trzymaj "tego co ma być to będzie " a nie tego " na pewno nie jestem w ciąży " my tutaj Tobie bardzo mocno kibicujemy . A jak nie to lanie dostaniesz od ciężarnej. Masz serducho piękny wykres , z takim wykresem to trzeba myśleć pozytywnie
 
Kochana na początku ja też sie nie czułam ciążowo objawy przyszły dopiero koło 6tc , trzeba wierzyć że sie udało myśleć pozytywni, a jak w tym cyklu sie nie uda tow następnym kochana to dopiero 4 cykl zobaczysz ze niedługo i Ty będziesz miała piękne II kreseczki na wykresie
 
Agnieszko ja już tak 3 cykle wierzyłam, że się udało i co???? załamka jak @ przyszła, dlatego się nie nastawiam i się nie nakręcam :tak:

Oki dziewczynki ja zmykam, miłego wieczorku życzę :****
 
Ostatnia edycja:
reklama
szkoda ze nie można zajść w ciąże po naciśnięciu magicznego guzika, wtedy wszystko by było prostsze

dobra ja też zmykam ciekawe czy w ogóle dzisiaj zasnę jutro wizyta a ja sie stresuję jak cholera
dobranoc
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry