reklama

Staranka od stycznia 2012.

Julka gratulacje :))

Agacyndo śliczny kociak widziałam na fb :) piękna jest

Ja tez chcę kota ale jak będziemy w nowym mieszkanku to moja niunia dostanie , ciekawa jestem tylko kiedy będziemy bo narazie stoimy Z remontem :( z powodów finansowych a zostało tak niewiele bo tylko podlogi no i meble , mam nadzieje ze zdążymy do kwietnia

Zmykam kobietki dobranoc
 
Ostatnia edycja:
reklama
hej Kochane nie odzywalam się bo z mężem pojechaliśmy na weekend wypocząć dużo nam to dało .
doszliśmy do wniosku że weźmiemy małego koteczka ze schroniska żeby taki mały kurdupelek się krecil nam pod nogami. tym razem chcemy kotke ;) ciekawa jestem jak szynszylki zareaguja ;) w piątek moze podjedziemy do schroniska i zobaczymy ;)
 
Witam dziewczyny z rana i życzę miłego dnia :-D

Mi się dzisiaj spać chce, zresztą jak zawsze w poniedziałek, mój kierownik mógłby sobie wziąć klika dni urlopu to bym miała spokój :tak: ale nie znosi się na to :no:

Dziewczyny ja też uważam że w tym cyklu zajdziemy, a ja nie to do końca roku na pewno :tak::tak::tak:

Czarnooka ja podziwiam bo ja jak bym weszła do schroniska to bym wzięła wszystkie pieski bo za kotkami nie przepadam
 
Asita tez tak mam . mam juz pieska ze schroniska z tymze u rodzicow jest. cudowny piesio.
ale wiem ze jak wezme kotka to uratuje zycie mu wiec to powoduje ze tam pojade. choc wiem ze wroce chora stamtad i smutna.
 
Witam w ten okropny poniedziałek...
Autobus nie zatrzymał mi się na moim przystanku, przez co spóźniłam się do pracy a bułka z morelami i kruszonką jest tak twarda, że można zęby połamać...:( buuuuuu do tego ciągle boli podbrzusze - już 3 dzień, dawno nie miałam @ tak bolesnej... ale tez i tak obfitej...
Asitko jak mamy zajść do końca roku to ja muszę w tym cyklu bo potem mogę już nie mieć okazji w tym roku :)
Czarnooczko super, że pojedziecie po koteczka :) Ja też bym wróciła chora i zapłakana. Trzymaj się, kurczę współczuję momentu dokonywanie wyboru... Ja się ciesze, że Figiel do mnie sam przyszedł bo jakbym miała wybierać chyba bym się zaryczała
 
Ja jeszcze nigdy nie wzielam zwierzaka ktory mi sie podobal ;)
tak samo bylo z szynszylkiem pojechalismy do sklepu to byly 2 szynszyle. bialy i szaraczek (wlasnie nasz Benek). upatrzylam sobie bialego szynszylka otworzylam pudeleczko i powiedzialam ktory pierwszy wskoczy do pudelka ten jedzie z nami ;) Benek byl tak zafascynowany tym kto przyszedl jego ogladac ze bez namyslu wskoczyl do pudelka i siedzial spokojnie . wtedy powiedzialam ze to temu mialam uratowac zycie ;) no i jest z nami. to samo bylo z psem. to samo zrobie z kociakiem. ;)
zajade zawolam ktory pierwszy przybiegnie ten jedzie z nami ;)
 
Asitko ale wczoraj pisałam, że mogą jeszcze nowe staraczki dołączyć i starczy dwóch kresek dla nas wszystkich :) Ja ciągle zbieram zamówienia :)
Póki co pamiętam Bzibzioka, Sihaye, Różniczkę chyba... A Ty Asitko zamawiałas i mi uciekło? No nic na wszelki wypadek wyślę wszystkim ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry