reklama

Staranka od stycznia 2012.

Agacynda ale nam tu dawkujesz nowiny:):):):) czyli mamy już nasze dwie forumowe dzidziolki:)

Myniu a ja tam bym poszła sobie na jakieś fajne weselicho:) kiedyś też nie lubiłam, a teraz co raz lepiej się na nich bawię... nie mówiąc już o własnym;)

Dziewczyny jakby co to mam nowy przepis na pasztet z cukinii i na makaron ze szpinakiem:D Sama szpinaku nie lubię, fuj... ale makaron próbowałam w pracy od koleżanki i od razu o przepis poprosiłam:) szpinaku nawet nie czuć a fajny zielony kolorek daje:)
 
reklama
Julka05091985 Gratulacje!!! Ja chyba coś przeoczyłam!!!

To która następna? Czekam na więcej dobrych wieści!
Tylko żebym tu sama nie została!:-( będziecie zaglądać, co? Jak już wszystkie będziecie w ciąży?
 
hej laseczki:*
JULKA GRATULACJE!!! SPOKOJNEJ CIĄŻY I DUŻO ZDRÓWKA:*:*:*

a u mnie no jednym słowem buuu.... zołądek okropnie boli. zmuszam się do jedzenia dla małej. a jak tylko coś zjem to zaraz tak boli. tak już do końca ciąży będzie??:(

miałam tyle napisac i jakoś tak gapię się w monitor i nie wiem.... chyba Wam poślę buziaki:*

owocnych stranek kochane:*
 
Julka moje gratulacje! Bardzo się cieszę :)

Nie wiem czy za mną tęsknicie czy nie, ale tylko się wytłumaczę dlaczego nie pisałam w weekend nic i dziś nie nadrobiłam, ale mam mega dużo pracy i dziś nawet wzięłam robotę do domu, dodatkowo męczą mnie całodzienne mdłości więc już całkiem nie wyrabiam... Mam nadzieję, że jutro będę miała luźniejszy dzień to postaram się Was nadrobić a tymczasem pozdrowionka
 
wiecie co... chyba musimy się wziąć w garść i nie wiem sama co robić... ale dziewczyny zaczęły już rodzić a my jeszcze dwóch kreseczek nawet nie mamy :/ jakoś mi to nie halo wygląda...

Agacynda to pisz na bieżąco w takim razie po swoich fejsowskich śledztwach;) to będziemy się poza kreseczkami ekscytować też porodami hihi...

Myniu ja teraz też już nóg nie czuję. Podziałałam dziś to mam za swoje:/ A jaką sukienkę kupiłaś? Ja sobie wczoraj kupiłam spódniczkę taką na zimę i doznałam szoku w domu jak obejrzałam metkę... bo napisane jest, że nie można jej prać... tylko w pralni :| w składzie ma wełnę i poliester... jak myślicie, nawet ręcznie ani programem do wełny nie dało by się jej prać??? bo tak biegać z jedną kiecką do pralni to jakoś mi się nie uśmiecha...:/
 
Ostatnia edycja:
A co to Kinga znaczy, że opuścisz listę???
po 3 latach starań powiedziałam sobie dość. Mąż też zmeczony już, chcemy odetchnąć i żyć normalnie a nie od cyklu do cyklu.. bez pomiarów bez testów bez spinania.. nie chce już tak. mam tego dość.
dlatego to mój ostatni cykl był, jeszcze trwa ale myślę że do końca tego tyg wszystko sie wyjaśni.

pozdrawiam was
 
Oj Kinia, to przestań mierzyć i się spinać, może właśnie wszystko o to chodzi, bo nie sądzę abyś stała się nagle bezpłodna, albo Twój mąż. dacie radę spłodzić drugiego/drugą :-)
 
reklama
Kinga jak to często bywa taki i u Was pewnie jak odpuścicie i zaczniecie żyć własnym życiem, a nie życiem cyklu to fasolka pojawi się szybciej niż myślisz:) Powodzenia i oczywiście pochwal się nam kreseczkami jak już nadejdzie ten dzień:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry