reklama

Staranka od stycznia 2012.

Tak Asita, zazwyczaj jak ja się pojawiam na bb, to i temat jedzenia się pojawia.
Tylko Agnieszko, jak ja mojemu mężowi zakraplam, to on potem leży ze 20 min. Więc nie wiem czy Twoje dziecko podoła temu wyzwaniu:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja tylko chciałam Wam napisać, że wczoraj byłam u gina, pęcherzyk dominujący jest, ale na razie dość mały tzn. 13 mm miał wczoraj, więc najprawdopodobniej ma pęknąć w sobotę więc czekają nas w najbliższym czasie intensywne staranka;-) w poniedziałek idę jeszcze raz zobaczyć czy faktycznie owu była...
Niestety humor mi nie dopisuje ostatnio i mam straszne chwile zwątpienia czy to w ogóle ma jakiś sens...w związku z czym odzywam się mało, ale cały czas Was czytam i trzymam kciuki!
Pozdrawiam Was dziewczyny!
 
ale miałam dzień...nogi mi do tylka wchodzą. najpierw kurs z mężem po łóżeczko komodę i regalik dla dzidzi. wybraliśmy i zamówiliśmy. do domu dotarłam tylko z przewijakiem i materacem wiec nacieszyc się widokiem nie moe. może w środe przyjda.
no a potem kurs z mamuską bo meble do kuchni wybierała. oooo juz nie mam siły z nią jeździc:-D
MYNIU a co to za smutki Cię dopadaja?? może choroba pomoże ci zajśc w ciążę. jest dużo dziewczyn które bobo stworzyły jak chore były. dobrej mysli trzeba byc. co ma byc to bedzie:*
AGNIESZKA uuu wiem co to ból ucha. mi ciągle powraca. cholerstwo jedne:wściekła/y:
CZARNOOKA bede trzymac kciuki bo wykresik masz podejrzany:)
ROŻNICZKA jak pęcherzyk rośnie to i działac trzeba. powdzenia:*
ISIS ale masz sny! mnie się już poród śnij więc chyba w ciąży nasze zmartwienia w śnie się objawiaja.
Ciekawe jak tam pianka? pewnie walczy z teściową:-D
MARGOTKA, NOELLE jak się czujecie??
SAILOR współczuje tych zmian:( nie ma jak na rano. zawsze czs inaczej mija i wieczorem wiecej człowiek zrobi a rano się wstac nie chce. potem człowiek sie poplata i juz do pracy trzeba zmykac.
a jak tam smak ziółek??:-p
BZIBZIOKU podziel się lasagne!!! prosze:) rozmiar 36 i Ty mówisz ze masz tyłeczek wielki:confused::no: oj bluźnisz kobieto:-D
SIHAYA miłej pracy:) dodatkowa praca to i kaska jakaś wleci:)

a nasza Die Perle to zapiła na tym oktoberfescie??:confused:
 
domikcw właśnie pisałam, że z rozmiarem 36 niestety już się pożegnałam, a pupa coraz bardziej rośnie. Już większość garderoby wymieniłam, bo 10 kg na plusie to nie mało.
CO do podzielenia się lasagną to już za późno...była na tyle dobra, że już cała w naszych brzuszkach, wiesz ale gdybyś wcześniej coś powiedziała, to przecież ciężarnej bym nie odmówiła:)
 
reklama
WItajcie
Jakos mama bardzo mało czasu na pisanie ale czytam was codziennie.
Co u mnie-hmmm moze najpierw
-to ze moj synek mial slubowanie pierwszoklasisty-taka mala uroczystosc -ale mozna juz powiedziec ze wział slub ze szkoła-tak spiewali w piosence
- mnie jakies przeziebienie lamie, ale ja sie nie dam-herbata z miodem i pigwa, syrop z cebuli i kanapka z czosnkiem-az wspolczuje mezowi jak przyjdzie po 22 z pracy-taki piekny bezie ode mnie zapaszek :))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry