ale miałam dzień...nogi mi do tylka wchodzą. najpierw kurs z mężem po łóżeczko komodę i regalik dla dzidzi. wybraliśmy i zamówiliśmy. do domu dotarłam tylko z przewijakiem i materacem wiec nacieszyc się widokiem nie moe. może w środe przyjda.
no a potem kurs z mamuską bo meble do kuchni wybierała. oooo juz nie mam siły z nią jeździc

MYNIU a co to za smutki Cię dopadaja?? może choroba pomoże ci zajśc w ciążę. jest dużo dziewczyn które bobo stworzyły jak chore były. dobrej mysli trzeba byc. co ma byc to bedzie:*
AGNIESZKA uuu wiem co to ból ucha. mi ciągle powraca. cholerstwo jedne

CZARNOOKA bede trzymac kciuki bo wykresik masz podejrzany

ROŻNICZKA jak pęcherzyk rośnie to i działac trzeba. powdzenia:*
ISIS ale masz sny! mnie się już poród śnij więc chyba w ciąży nasze zmartwienia w śnie się objawiaja.
Ciekawe jak tam pianka? pewnie walczy z teściową

MARGOTKA, NOELLE jak się czujecie??
SAILOR współczuje tych zmian

nie ma jak na rano. zawsze czs inaczej mija i wieczorem wiecej człowiek zrobi a rano się wstac nie chce. potem człowiek sie poplata i juz do pracy trzeba zmykac.
a jak tam smak ziółek??

BZIBZIOKU podziel się lasagne!!! prosze

rozmiar 36 i Ty mówisz ze masz tyłeczek wielki


oj bluźnisz kobieto

SIHAYA miłej pracy

dodatkowa praca to i kaska jakaś wleci
a nasza Die Perle to zapiła na tym oktoberfescie??
