reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
Sailorku, bardo dziękuję za modlitwę i obu i Tobie prędziutko w trybie przyśpieszonym pomogło:)
Czarnooczko ja niestety nie mogę brać żadnych piryn, więc właśnie nie bardzo mam czym się tak napotnie potraktować...
Najgorsze, że nawet w weekend nie mogę sobie zrobić takich dwóch dni bez wychodzenia i z leżeniem bo to wesele okrutne...
 
Lipy jeszcze nie próbowałam:)
ale wiecie... bo mi tak naprawdę nic nie dolega tylko takie dreszcze od wewnątrz mam i ten st stan podgorączkowy. To prawdopodobnie właśnie takie wygrzanie w domku z jeden dzień by mi pomogło...
no ale już nie chcę narzekać :) tyle że nie chce mi się w pracy siedzieć, wolałabym do domu jechać :)
 
Łooo, ale żeście się rozpisały, a mnie tylko chwilę nie było.
Sailorku dzięki za naszą intencję również, może siła wyższa coś zdziała...

Ale ja myślę Myniu że fervex na wypocenie się jest bardzo dobry, tylko nie koniecznie w pracy, wieczorem ubierz ciepłą piżamkę, zapakuj się pod kołdrę i wtedy gorący fervex!
 
Kinga patrze na twoj wykres i zastanawiam sie co twoja tempka brała albo co pila :D bo moja to chyba dostala puzonem w d.... ;) bo jest ni w d.. ni w oko :D
wiesz u mnie stale była niska tempka zobacz... maksymalnie mialam 36,5 i sama sie dziś zdziwilam że tak wyskoczyła! :D hehehe byłam pewna że opadnie ale ma jeszcze czas... czekam :)
3mam kciuki! nie trać wiary
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry