Myniu jestem cały czas z Wami, ale jakoś mam taki humor nie bardzo i nie chcę Wam tu zamulać...po za tym w pracy urwanie głowy, bo po ostatnim wolnym odrabiam zaległości i nie mam kiedy napisać z pracy, a jak wrócę do domu to nie mam już na nic siły...
A Ty kuruj się, żebyś miała siły na serduszkowanie
Margotko dziękuję kochana! Oby w końcu zakończył się tak jak Twój;-)
Agacynda jak tam kotek?Lepiej już?
Asita trzymam kciuki za badania męża! Robiłaś jakieś badania? Ja będę trwać przy swoim, abyś sobie też jakieś zrobiła

zawsze lepiej dmuchać na zimne ;-)
Sailor co tam u Ciebie słychać? Mam nadzieję, że msza pomoże! Dziękuję, że o Nas też pomyślałaś! Muszę czegoś takiego poszukać u siebie
Noelle uważaj na siebie i nie pracuj tyle! Może pomyśl o zwolnieniu, skoro takie wymioty Cie męczą?
Kinga faktycznie ciekawa ta Twoja temp.! Czekam na następną tak wysoką i oczywiście dobre wieści!
Małgosiu ja też poczekałabym z kolejnym testem do niedzieli! Trzymam kciuki!
Agnieszko gratuluję 100 dniówki:-)!
Laluś powodzenia z boboseksem!
Chyba znów się rozpisałam...tylko nie wiem czy wszystkim, którym chciałam to wszystko napisałam...w każdym razie trzymam kciuki dziewczyny!
Mnie dziś cały dzień lewy jajnik boli

ale owulka będzie najprawdopodobniej w sobotę, więc żeby nie przegapić już dziś było serduszkowanie...oby w końcu się udało bo mi już sił brak!