reklama

Staranka od stycznia 2012.

A no właśnie nie zauważyłam, że chodzi o liczby w kółeczkach, dobrze dziewczyny Ci napisały Laluś.
A ja jeszcze co do tempki wtrącę, że tak jak Ficaria pisała niekoniecznie musi być 37 żeby była ciążą ale i nie każde 37 ciążę oznacza... na razie po prostu czekaj bo testować rzeczywiście można około 12-14 dnia ale tak naprawdę to temperatura wyższa 14 dnia też jeszcze nic nie znaczy...

Uciekam do domeczku, kochanieńkie :*
 
reklama
PANNA MIGOTKA przykro mi, ze tak to wszystko się potoczyło. tulę Cię mocno:* trzymaj się i walcz dalej. masz cudownego męża i to najważniejsze. uda się:)
SIHAYA dziś też idziesz cwiczyc z dzidzia??
MYNIA nie ważny szalik. ważna jesteś Ty:) to już dla niego największy prezent:)
 
Migotko witaj! Bardzo mi przykro :* Wydaje mi się, że organizm musi się zregenerować i może będziesz mieć ten cykl dłuższy i owulka będzie później? Tak mi się wydaje :tak: Mój mąż też ciągle powtarza, że w końcu się uda, ale jakoś ja tak nie myślę...
Laluś trzymam kciuki, bo temp. pięknie wygląda!
Sailor ale masz króciutkie te cykle;-) większe prawdopodobieństwo na dzieciątko:tak:
Anke dobrze, że w końcu przyszła @
Agnieszko Życzę dużo zdrowia dla córeczki!
Margotka wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy ślubu!
Noelle co tam u Ciebie?
Pianka a Ty jak tam?
Kinga jakoś mam taką myśl, że jak Tobie się uda to mi też, albo odwrotnie! Trzymam więc kciuki najmocniej jak się da!
Isis współczuję Ci tych mdłości, a jednocześnie zazdroszczę :tak:
Asita jak badanie? Trzymam kciuki za wynik!


Nie wiem co komu miałam jeszcze napisać...
Stresuję się przed tym dzisiejszym badaniem...zresztą jak przed każdym...i zawsze mam nadzieję, że lekarz powie: po co Pani tu przychodzi skoro Pani w ciąży jest :-)
Baardzo chciałabym żeby w końcu się udało, dobrze że mam tyle pracy, że nie mam czasu o tym za dużo myśleć...
 
Domik dziś mam wolne więc mam plan to wykorzystać i chcę jechać na zakupy do marketu zrobić zapasy na cały tydzień i na sobotę, bo imprezkę imieninową organizuję:) ...a co do dzidzi - to nie dzidzia a kilkuletni chłopiec po głębokim oparzeniu ok 30% ciałka i przeszczepie skóry:( codziennie ma rehabilitację w domu, razem z koleżanką się wymieniamy "dyżurami".
 
Ja uważam, że Laluś dobrze ustawiła granice skoro śluz płodny już był.
Moja pani doktor mówi, że temperatura jest tutaj akurat najbardziej zawodna, bo jest tysiąc czynników, które mogą ją zaburzyć, ale jak jest śluz to prawie na pewno owulacja! :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry