reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
no i rewelacja :D

dobre to :
Dla odróżnienia śluzu dobrej jakości od śluzu gorszej jakości można się posłużyć testem szklanki wody. Śluz dobrej jakości, wrzucony do naczynia z wodą, utrzymuje się w wodzie w całości i nie tonie, natomiast śluz gorszej jakości rozpada się i rozpływa w wodzie.
 
ja tylko na chwilkę chciałam wrzucić wynik mojego męża, wydaje mi się, że ma mała ilość plemników wobec czego też jest mniejsza koncentracja - jest poniżej normy jeśli dobrze interpretuje
DSC_7987.jpg
 
Asitka a czemu tam macie podane, że wstrzemięźliwość 7dni aż? Jak u Was ostatnie serduszkowanie było w czwartek czyli 4 dni wstrzemięźliwości. Wychodzi na to, że u Was troszkę mało tych plemników jest. Dla porównania u mojego m koncentracja wynosiła 65,0 mln/ml a całkowita liczba plemników 130 mln. A nic jemu tam nie powiedzieli jak odbierał wyniki? U mojego od razu mówili, że jest ok i zresztą na wyniku jest na dole napisane, że parametry nasienia mieszczą się w zakresie wartości referencyjnych - normozoospermia.
 
Ficaria co do granicy to ja jednak będę się upierać przy swoim :) Śluz płodny był ale też owulacja i płodny śluz zazwyczaj są do 3 dni przed skokiem tempki (czyli wszystko by pasowało) a granicę ustawiamy dnia poprzedzającego dzień w którym temperatura jest wyższa od 6 poprzednich. Zobaczymy jak będzie jutro u Lalusi ale wg mnie granicę będzie mogła ustawić jutro na dziś ewentualnie jakby się uprzeć i potraktować dzisiejsze 37 jako wyższe od 37 z 9 dnia cyklu to granica mogłaby być wczoraj i dziś pierwszy dzień fazy lutealnej. Ale na pewno nie wcześniej.
Asitko ja się kompletnie nie znam ale wychodzi na to, że mało plemniczków ma ale to chyba akurat najmniejszy problem. Chyba ginekolog powinien Ci podpowiedzieć co mu zaaplikować. Kiedy się wybierasz?
 
reklama
Dziewczynki kochane, proszę poradźcie mi co zrobić, nawet jak się nie znacie to chociaż powiedzcie co byście zrobiły na moim miejscu. Już pytałam Was dwa razy ale nigdy mi nikt nie odpisał :( chodzi mi o ten nieszczęsny furagin. Czytałam, że powoduje mikro skurcze. Kiedy powinnam go odstawić? Bo tak myślę, że jutro jeszcze wezmę... ale może i jeszcze kilka dni pobrać? bo przecież skurcze chyba groźne od zagnieżdżenia? Moja kuracja polegała na tym, że brałam dwa tygodnie antybiotyk, potem dwa tygodnie furagin dwa razy dziennie i teraz miałam brać przez miesiąc raz dziennie. No ale tą ostatnią fazę zaczęłam we wtorek czyli dziś wzięłam 7 tabletkę. Dobrze by było pobrać maksymalnie długo (przynajmniej póki to nie groźne). Poradźcie coś...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry