Cześć dziewczynki :-)
Ale musiałam Was ponadrabiać
U mnie dziś już lepiej, na mdłości pomogły mi zwykłe migdały

Poza tym zimno strasznie, rano było -4st.

Muszę jechać dziś opony zmienić na zimówki ... Co do wagi w ciązy to ja z córą przytyłam 17kg, czułam się jak wieloryb już pod koniec, miałam strasznie duży brzuch (dużo wód płodowych), a córa urodziła się 2950g i 52cm więc nie taka duża ;-) Teraz mam zamiar się pilnować z jedzeniem :-)
Wczoraj spotkałam sąsiadkę mojej teściowej i ona mówi do mnie, ze już dużo wcześniej wiedziała, że w ciąży jestem, bo u mnie w pracy myszy latały, fakt ja przed testowaniem jakiś tydzień widziałam przelatującą myszkę ale nie skumałam takich zabobonów :-) A ponoć myszki ciążę zwiastują (nawet jak się śnią) ;-)
Myniutka moje ogromne gratulacje, pierścionek śliczy, wyjazd udany, to ja wysyłam jeszcze &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& i oby ci tam w brzuszku kiełkować zaczynało :-)
Laluś tempka śliczna - kciuki zaciśnięte ;-)
Różniczko za Ciebie tez kciukasy zaciśnięte mocno ;-)
A co tam u
Kingi ????????????????????????????????????????????????
Za pozostałe dziewczynki trzymam kciuki i ślę &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& ;-)