reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
Może jeszcze się wstrzymam do jutra. Nie chcę żeby sobie pomyślał, że jestem panikara i że będę z byle powodu wydzwaniać na jego prywatną komórkę. W środę mam robić badanie prolaktyny, więc jak jutro nadal będę plamić to zadzwonię czy to w ogóle jest sens iść na to badanie. Dzisiaj się będę obserwować. Na razie plamienie ustało, choć rano to się przestraszyłam, bo chlusnęło ze mnie taką krwią taką żywą (to było po baraszkowaniu, więc może coś uszkodziliśmy?), a wczoraj i przedwczoraj to było takie typowe plamienie brązowe typu - niedomoga ciałka żółtego (zawsze jak je opisuje lekarzom to tak je kwitują...). Ta temperatura jest zaskakująca, ale krwawienie implantacyjne to chyba inaczej wygląda. Na razie nie będę testować, bo nie widzi mi się wydawać na testy codziennie po 15 zł. Zamówiłam kiedyś za tą cenę 15 testów na allegro, ale od sierpnia do dziś nie przyszły. Koleś twierdzi ze wysłał, ja nic nie dostałam i takie to kupowanie...
Będę informować na bieżąco...
 
Ja mojemu zaleciłam raz dziennie :tak: ale później czytałam, ze nie raz bierze się 3 razy dziennie, zresztą na opisie jak kupowałam mace to pisało 3 razy dziennie a na opakowaniu 1 raz dziennie.. i bądź tu człowieku mądry ;-)
 
ale wtedy te tabletki co kupiłam wystarczyłby by tylko na 20 dni :-( a na opakowaniu pisze raz dziennie więc nie chce przedobrzyć, ale jak szukałam na opisach tych tabletek to wszędzie piszą że raz dziennie i zgłupieć można, na razie będzie brał 1 raz dziennie, chociaż zastanawiam się czy nie iść na kompromis i niech bierze 2 razy dziennie :confused::confused::confused:
 
Pianka niezły prezent:) Na pewno kiedyś będzie Wam wdzięczna:) A wiesz już czy druga dziewczynka czy chłopczyk, bo czyba tą informację gzieś przegapiłam...?

Ja bym się cieszyła gdyby na pół roczku Mikusia nam się udało. Ale marne szanse na to, bo te cykle to mam teraz takie, ze nie wiem o co chodzi. Nie wiem jaki długi, nie wiem kiedy owulacja... Masakra jakaś.
 
Paulinka ja też nie pomyślałam że się uda w pierwszym cyklu, pomimo że karmiłam piersią @ dostałam już 1,5 m-ca po porodzie - ledwo się połóg skończył i zaczęły się w miarę regularne @ no i bóle owulacyjne gorsze niż na samą @ :/ mleko jeszcze miałam także myślałam że PRL będzie wysoko a tu niespodzianka, może właśnie dlatego że się nie nakręciłam i byłam pewna że i tak nic z tego nie będzie to się udało...
W 14-tym tyg lekarz twierdził że siusiaka widzi ale co on tam mógł dopatrzyć tak wcześnie..ja jestem nastawiona na dziewczynkę :) dziś popołudniu mam wizytę to zweryfikujemy kto ma rację :-D
 
reklama
no my juz po wizycie Dominika już dobrze uszko wyzdrowiało ale ma skończyć antybiotyk do końca więc jeszcze siedzimy w domu, w tym przedszkolu ta baba na mnie patrzy ak bym dziecka nie chciała tam przyprowadzać

Pianko jak wrócisz daj znać czy lekarz sie pomylił co do płci :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry