reklama

Staranka od stycznia 2012.

Ostatnia edycja:
reklama
A to ja robię tak samo:)
fajniejsze są te gdzie są komentarze z odczuciami i objawami :) albo gdzie jest śluz zaznaczony :)
Sailor czy my już jedziemy po bandzie? czy jeszcze troszkę nam brakuje? :P
 
no wczoraj rano jak wkładałam luteinkę to aż miałam problem z włożeniem palca, dziś ciut luźniej ale nadal ciasno, tak jakby napuchnięte, rozpulchnione wszystko w środku, tak strasznie miękko. Tylko ja się co miesiąc aż tak intensywnie pod tym względem nie obserwowałam... może ja tak mam co miesiąc... się okaże :)
 
Myniuu trzymam kciuki za Twoją ciasność hehehehehe &&&&&&&&& by była fasolkowa...

Dzisiaj z moim A praliśmy koty hehehehe obydwie ufajdane, śmierdzące, bo w kuwecie był straszny fun :| a teraz obrażone, bo mokre heheheh

no i wstępnie rozmawiałam z rodzicami i najprawdopodobniej wezmą na siebie kredyt dla nas na mieszkanie &&&&&&&&&&&&&&&&&&& powiem Wam, że mam takiego doła związanego z tym mieszkaniem... okien nie mogę otworzyć jak deszcz pada, bo cieknie mi wszystko po ścianach i panele puchną. w chacie śmierdzi kanalizą, bo mieszkanie wynajmujemy w starej kamienicy, gdzie wszelkie rury zamiast w dół to pną się w górę. :no: i wiele wiele innych czynników na nie... ale już znalazłam mieszkanie, którego nie popuszczę... 125m^2... dwa poziomy, 3 pokoje... kurczę. marzy mi się. i świeżo odremontowane, nie ma tylko zdjęć kuchni, ale umówię się na spotkanie, żeby zobaczyć... mam nadzieję, że jest przyszykowane miejsce pod kuchnię i da się spuścić z ceny z tego względu... gushhh... tak bym chciała, że już dzisiaj oglądałam rolety, wykładziny shaggy, lustra i szafy do zabudowy... ahhh ... poniosło mnie.

sorry za te wywody nie na temat, ale oprócz mojego A i mamy to nie mam z kim o tym podyskutować. chociaż nawet A nie jest skory bo mówi do mnie "bądź cierpliwa..." tyle, że ja mam taki charakter okropny, że jak sobie coś ubzduram to musi być na teraz i na już.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry