reklama

Staranka od stycznia 2012.

Zgłosiłam się rano do szpitala i jak się okazało byłam kompletnie nieprzygotowana! Pani w sekretariacie zrobiła ze mną wywiad, spisała dane, bla bla bla... I mówi: proszę się przebrać w piżamę. Ja - wymownie ??? Ona: No w piżamę, raz, dwa! Ja: ???!!! W jaka piżamę, ja tu na badanie przyszłam... Ona: no właśnie w piżamę i idziemy na odział. Ja: ale jak to pan doktor powiedział, że to zwykłe badanie, mam przyjść na czczo i tyle. Ona: No nogi z d*** mu powyrywam, czemu on mi to robi! :P
Musiałam przed szpitalem na szybkiego kupić piżamę, szlafrok i pantofle, bo na za godzinę był umówiony radiolog. Położyli mnie na sali, potem przyszedł lekarz, poszliśmy do jego gabinetu - jeszcze jeden wywiad i ostatnie badanie przed. Potem dostałam zastrzyk przeciwbólowy domięśniowy i kzano mi leżeć i już nigdzie nie chodzić. Czytałam książkę zatem :)
Potem przyszła położna, że jedziemy i żebym wstawała pomału, bo może się w głowie kręcić. Jakie było moje zdziwienie, gdy zobaczyłam, że przed drzwiami czeka powóz :] Pierwszy raz jechałam na wózku inwalidzkim... Nie powiem dziwnie się czułam... Położna bardzo, bardzo przypadła mi do gustu, zabawiała mnie rozmową. opowiadała mi jak sama nie mogła przez ponad dwa lata zajść w ciążę - przyczyna blokada psychiczna - potem miała 4 dzieci :D Czas szybko mijał, trzeba było wchodzić...
Badanie robił mi mój gin, więc spoko cały czas mi mówił, co się będzie działo. Samo badanie nie jest jakoś super przyjemne i trochę boli jak zakładają to oprzyrządowanie, ale bez przesady znowu. To jest parę chwil, da się wytrzymać. Potem takie rozpieranie jak wlewają kontrast i cyk zdjęcie... Prawy jajowód poszedł od razu w lewym było lekkie opóźnienie, ale też przeszło (nie wiadomo czy był jakiś zrost czy może gesty śluz, bo nie bolało). Potem się trochę krwawi. Zawieźli mnie z powrotem na sale i kazali leżeć i nie wstawać. Po jakiejś godzinie i po dwóch wrócił lekarz by skontrować krwawienie. Po jakichś 3 godzinach już mogłam iść do domu, ale nie pozwolili mi ani wracać samochodem, którym przyjechałam (zastrzyk jest z jakiegoś środka, który jest półnarkotykiem i nie można obsługiwać maszyn i samochodów w tym dniu) ani nawet jechać busem samej. Przyjechał po mnie kuzyn i sobie leżę, bo jednak podkrwawiam trochę, co może się utrzymywać do kilku dni i trochę w głowie się koleboce :)
Aha, jeszcze pan doktor cały czas mi powtarzał, że jestem taka dzielna i nawet nie pisnęłam, bo skoro tak to nie wypada nawet :P Na koniec się zapytał czy było tak strasznie to mu mówię, że spodziewałam się gorzej po opisach na necie. A on mówi, nie mam siły dziewczyny, kiedy Wy to przestaniecie czytać! :P
 
reklama
Ficiara, zuch kobita !
Wcale się nie dziwię, że zaliczyłaś zdziwienie, że jaka piżama! U mnie to samo by było, szczególnie, że nigdy nie leżałam ani nie badałam się w szpitalu (oprócz własnych narodzin)! Także gratuluję dzielnoty :)
Chyba fajny ten Twój doktorek, chyba życiowy- wie że w necie śmieci można znaleźć, a przynajmniej przesadę.
To jest super info, że drożność jest :)
Odpoczywaj więc, by Ci się w głowie nie kolebało:-)
Ja mykam poprzebywać z mężem
do juterka
 
Ficaria nooooo suuuuuuuuuuuuuper, że jajowody drożne :tak: dzielna kobieta z Ciebie :tak:
domikcw na pewno badania wyjdą OK :tak:
Noelle trzymam kciuki za wizytę (chyba dobrze pamiętam, że to Ty masz nie długo wizytę?) :confused::-D
Ja się zastanawiam, czy jutro testa nie zrobić żeby ta @ wreszcie przyszła jakby nie mogła przyjść wcześniej uparciuch jeden zawsze na złość mi robi i przedłuża niepotrzebnie cykl, sutki bolą, brzuchol także czyli jest już blisko :-p
 
Bo co sie miałam odezwać Asitko, to któraś z Was pisała: "na pewno uda się w następnym cyklu" albo "przed świętami zafasolkujecie" i płakać mi się chce jak to czytam. Muszę oddech złapać... sama nie wiem... coś wymyślić... tylko jeszcze nie wiem co...
 
Myniu kochana tulam Cię mocno, ale wierze z całego serca, że zajdziesz szybciej niż myślisz, wiem, że bardzo rzadko widujesz się z S. ale jak już będziecie razem to ani się nie obejrzysz a będziesz w ciąży bo życzę Ci tego z całego serca :*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry