Myniu bo wiesz co... ja broń Boże nie chcę Ciebie ani nikogo wkręcać... ale tak.. tempkę wczoraj miałaś jeszcze wysoką, do tego jesteś senna... zamiast @ było zjawisko małpopodobne a po nim zamiast sucho jak zawsze to mokro i to bardzo... może Ty idź na tą bete, co?? bo krucze, może rzeczywiście coś jest na rzeczy... a ja się przestraszyłam, że jak nie chcesz teraz mierzyć tempki i brać luteiny to żebyś nie zaszkodziła jakby co...
wiem, że testy pokazują negatyw ale ja się jakoś boję czy one dobrze Ci pokazują przy tych wszystkich innych objawach... eh, no już sama nie wiem... martwię się po prostu o Ciebie

albo chociaż zmierz jeszcze jutro i pojutrze temp czy dalej spada... tak dla pewności?
A o pierniczkach to ja pisałam... póki co nie mam jeszcze żadnego przepisu hihi.. tzn mam taki co można je robić tydzień przed świętami albo później, ale pomyślałam, ze jakbym miała jakiś na teraz to bym przed świętami miała mniej pracy:]
Alkę ja jutro nadgonię jak będę sama w domu

bo mąż już całkiem zwątpi:] a póki co mam 7odc. za sobą

No i jutro to hsg, co raz bardziej się boję, co mi tam wyjdzie
