reklama

Staranka od stycznia 2012.

Witajcie !
Mynia, gratuluję 5 cm :) Gratki, gratki - mniejsze gatki! :happy2:
Asita, niestety widzę że z premiami jest wszędzie (lub prawie wszędzie) tak samo. Wiadomo góra musi najwięcej... A człowiek im więcej się natyra, tym ma mniej. Rozumiem Twoje wqurzenio-złości-smutek...
Ja najbardziej nie lubię kiedy premie świąteczne są przydzielane zależnie od stołka czyli im wyżej tym więcej. A Ci na końcu dostają niewiele, a przecież święta u wszystkich takie same, prawda?
agnieszko, nareszcie Córcia zdrowa - hip hip - i mamusia od razu szczęśliwa:)
mgiełko, stanowczo apeluję o pozytywne myślenie. po prostu musi byc dobrze.
agacynda, jak tam trzecia kicia ? Odwieziona już ?
Sailorku - znakomicie, że Twój lekarz daje radę! Super, że działa i myślę że to dobry trop. Zresztą z tego co wiem, to dobór leków na tarczycę zwykle tak wygląda - trzeba siebie obserwować i sprawdzać co jakiś czas badania i w ten sposób będzie wiadomo czy dawka jest ok.
No i udało Ci się ściągnąć naszego Bzibzioczka :) Przynęta wciąż działa!
Domikcw - a kiedy masz wizytację :)
Isis, super, że się odezwałaś :) 4-5 kg ?! Ale jakie fajne 4-5 kg !!!

U mnie w temacie starankowym nuda - znaczy małpiszon płaksowaty pognał chyba gdzieś daleko. Nie pozostaje nic innego, jak przytulać się dla przyjemności. Wizytę mam 3 grudnia i mam rozterkę, bo miała to być wizyta podglądająca pęcherzyki, ale nie ma co ogladać, a najgorzej jak @ zawróci na 3 grudnia... oj oj oj .

List do Mikołaja napisałyście już ? :-)
Pozdrówka dla wszystkich
 
reklama
Agnieszko z takiego powodu jak Twój to też bym mogła mieć 4 kg więcej :tak:
Ja wykupiłam konto premium a w sumie mój mąż i mogę w końcu oglądać Alkę, także ja się z Wami żegnam dzisiaj
Buziaki :**
 
A ja wycisnęłam 2kg owoców i właśnie popijam soczek marchwiowo-jabłkowo-pomarańczowy, włoski obiad z włoskim winem za mną, pranie powieszone, teraz jeszcze kąpiel i muszę się spakować bo jadę jutro na dwa dni w okolice poznania...czyli ciąg dalszy wysokich obrotów.
Czasami się zastanawiam, jak radzą sobie ludzie, którzy pracują tak jak ja i mają jeszcze dzieci????
Bo jak nam się udałoby kiedyś z posiadaniem dziecka, to nie ma nam kto pomóc, moi rodzice 400 km od nas, męża mama pracuje i sama nie ma czasu, no sama nie wiem jak to wtedy zorganizujemy.Tak mnie czasami nachodzi w takie dni jak dziś...
No nic, życzę miłego wieczoru.
 
no i dzisiaj znowu nici z oglądania Alki :-( znowu to samo :-(
Myniu gratuluje 5 cm mniej :tak: Ja wczoraj weszłam na wagę po obiedzie i patrze 2kg mniej :szok:

Asitko nie wiem jak to możliwe ale mi normalnie odpala Alkę, tą z limitem. Nawet teraz próboałam 3 razy.. i szczerze mówiąc od lat korzystam z kinomaniak.tv i jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się, żeby nie dało się oglądać tych "z limitem". Nie wiem co jest grane...
Asita, Isis dbajcie o swoje psinki i dobrze, że coraz lepiej z nimi:) trzeba dbać o nasze pupile:)
My wczoraj też wymyśliliśmy z mężem, że zadbamy w tym roku o ludzi i weźmiemy udział w akcji "świąteczna paczka". Już nawet wczoraj wyszukaliśmy rodzinę, której będziemy chcieli pomóc. Pozostaje skontaktować się z ich opiekunem/wolontariuszem i wybrać się na zakupy:)

Bzibzioczku witaj:) rzeczywiście ten Twój wykres taki.. hm...ni z gurszki ni pietruszki;) ładnie ładnie tempka w górze i nagle ryp..
Najważniejsze, że łódka ogarnięta i że ogólnie wypad się udał:)
....
O MATKO! teraz doczytałam co dziś pichciłaś - za takie wpisy powinni karać!:p ;) <mniam> <ślinotok>

Sailor dobrze, ze Twój gin się skonsultował i sam zaczął działać... bo ta baba to...
a o co chodziło z duphastonem, czemu nie chcesz go brać??

Agnieszko rozkoszna ta Twoja córcia:)
 
Czesc Dziewczyny...
chcialabym Was prosic o interpretacje moich wynikow wykonanych w 10 tym dniu cyklu.
TSH 0,999 mU/l 0,27 — 4,2 A1 – 20:30 LPBLI07
FSH 5,47 U/l INTERPRETACJA POZIOMU FSH ZALEZY A1 – 20:30 LPBLI03
OD FAZY CYKLU.
faza folikularna : 3.5 - 12.5
faza owulacyjna : 4.7 - 21.5
faza lutealna : 1.7 - 7.7
postmenopauza : 25.8 - 134.8
LH 7,44 U/l INTERPRETACJA POZIOMU LH ZALEZY A1 – 20:30
OD FAZY CYKLU.
Faza folikularna: 2.4 - 12.6
Faza owulacyjna : 14.0 - 95.6
Faza lutealna : 1.0 - 11.4
Postmenapauza : 7.7 - 58.5
Prolaktyna 304,1 mU/l 127 — 637
Dziekuje
 
Jillka już trzecia kotka odwieziona, nie miałam serca jej tak męczyć. Bidna tylko się nastresowała miejscem. Ale jaka dzisiaj była szczęśliwa jak weszła do domu... :)
 
reklama
Witam dziewczyny z rana :-D coś ostatnio u nas pustki, pewnie przez ten szał świąteczny ;-) ja dzisiaj ostatni dzień bez kierownika bo na szkoleniu jest od wczoraj do dzisiaj także mogę się jeszcze troszkę pobyczyć, jestem strasznie niewyspana, bo Fabia (mój młodszy piesio) codziennie jak mój mąż wychodzi do pracy to ona za nim piszczy, dzisiaj to nawet nie pomogło jak ją głaskałam :no: nie wiem co się z nią dzieje, jest strasznie przywiązana do mojego męża, bo kupiliśmy ją jak miała już przeszło pół roku (dlatego też nie zmieniliśmy jej imienia, chociaż mi się strasznie nie podoba), jak mój mąż był na delegacji w Łodzi i z nią przyjechał i tak się do niego przywiązała, ale teraz te piszczenia jak on wychodzi, nie wiem co jej się stało :no: z moim mężem żartujemy że Fabia to córeczka tatusia a Chanelka mamusi, bop z Chanelki taki śpioszek jest jak ze mnie, a Fabii jest wszędzie pełno i jest tak samo zaczepna jak mój mąż kiedyś, był pierwszy do bicia, a Fabia jest pierwsza do gryzienia innych piesków lub kotków
ale się rozpisałam o tych moich "dziewczynkach" :-D
Sihaya no to nie wiem mi wyskakuje wieczorem taki komentarz i wczoraj się wkurzyłam i wykupiłam premium, na tydzień i obejrzałam 2 odcinki Alki, w sumie to półtora bo pierwszego nie obejrzałam wcześniej do końca :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry