Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mgiełka bardzo się cieszę, że wszystko dobrze. Dzidzia jest piękna. O jeny jak to leci nie dawno pisałaś, że II krechy a teraz już 11 tydzień. Bardzo się cieszę i trzymam kciuki, żeby wszystko było po Twojej myśli.
dziękuje wam wszystkim za dobre słowa, bardzo długo czekałam na ten moment, mam nadzieję, że te badania na tokso wyjdą nam ok, będę mogła odstawić antybiotyk, narazie odliczam dni do USG genetycznego
potem odetchnę z ulgą i bedę oficjalnie w ciąży, nawet wśród niektórych mało lubianych osób heheh
witam:* u mnie z wiosennej podody zrobilo się szaro i buro. deszczyk pada i po słoneczku. sylwek sie nam udał. dziś bylam na zakupach i już wszystko prawie mam dla siebie i dzidzi. nic tylko rodzic
MGIEŁKO piękny dzidziuś!!! niech zdrowo rośnie skarbek:*
AGACYNDA jak się czujesz??
cisza coś tu się nam zrobiła. ja teraz odpoczywam i daję polę do popisu malej buziaki:*
Mgielko, boskie foto ) szalej Kochana z tymi pieluszkamk i spioszkami, a coo, wolno Ci.
Domik czuje sie roznie, rano calkiem okej, a od 14 zaczyna sie katorga... krzyz zaczyna bolec i na mdlosci zbiera.... najgorsze poki co sa zmiany nastroju i zapachy... bleeee
Mgiełko bardzo się cieszę ze wszystko dobrze przecież nie mogło być inaczej
Dziewczyny a ja dzisiaj tyle nagrzeszyłam ze szok ale jutro już wracam do mojej diety, i już się pilnuję, a to wszystko przez to że jestem cały czas głodna dzisiaj taki dzień
Mgiełko to super, że z dzidzia OK, no i piękna jest Czarnooka kciuki zaciśnięte Laluś tulam :* Różniczko u mnie tak sobie, wczoraj byłam u teściowej i przyjechał mojego męża siostrzeniec z dwutygodniową Zuzą ukradli mi imię jestem wku*wiona na maksa i ryczałam wczoraj cały wieczór, bo ja kur*a w ciązy jeszcze nie jestem a już mi imiona kradną, na dodatek w pracy mam taki zapie*dal, że nie nadążam, po prostu chce być już w ciąży, a tu d*pa blada, dalej nic nie ma, już mnie to wszystko wku*wia
Sylwestra spędziałam spokojnie u mojej przyjaciółki i o 2 byłam już w łóżku
idę się położyć bo padnieta jestem po pracy a jutro czeka mnie znowu zapie*dal trzymajcie sie kochane :****